Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~jogobella

    Jjak byłem jeszcze na studiach, a było to w zeszłym wieku, chodziłem z dziewczyną którą kręciło robienie jej zdjęć w trakcie lub nagrywanie na wideo, wtedy jeszcze VHS. Potem się zorientowałem, że podniecało ją jak podkładała te kasety jako zwroty do wypożyczalni lub kładła w miejscu publicznym aby ktoś je zabrał. Tyle, że dziewczyna naprawdę urodziwa, więc oglądało się z przyjemnością a i podmiana odbywała się jedynie na filmy o podobnej tematyce, czyli tak zwane przyrodnicze.
    Może tu też mamy podobną historię?

    17-04-2009, 20:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wolianonimowy

    Lol, nie mieli czego zapodać? Ja rozumiem że chcieli pokazać skuteczność "zabezpieczeń" (nieraz taką lameriadę widuję na publicznie dostępnych i "zabezpieczonych" kompach) ale bez przesady.. ;)

    17-04-2009, 21:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zott

    Ty - jogobella, yogi babou :-).
    Nie masz może namiarów na tą pannę z czasów Twoich studiów?

    17-04-2009, 21:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~One

    To na co w końcu trwonione są publiczne środki- ściganie za prezentowanie osobom, które sobie tego nie życzą (jak czytam DI to wynika, że zleciała się spora grupka nerwowo łykającej ślinę gawiedzi i tak sobie oglądała, więc o "nie życzeniu" trudno mówić, zresztą jakby to ściśle interpretować to trzeba by pozamykać 3/4 kioskarzy prezentujących na wystawach prasę "rozkraczoną") a jeśli o słynne po 18.12.2009 "ominięcie zabezpieczeń" to gratulacje - właśnie tak działa nowelizacja art. 267 KK (wystarczyło zapewne wpisanie adresu nie znajdującego się na blacklistach i/lub objętego słowem kluczowym - choćby po IP - po prostu dość głupi,szczeniacki żart, ale od razu przestępstwo?). Zresztą albo DI posłużył się daleko idącym "skrótem myślowym" albo w prokuraturze niezbyt mocno zastanawiano się nad kwalifikacją, bo jak wynika z obrazka prezentowana była strona publiczne dostępna w sieci (darmowa zachęta z samplami porno itp. jakich mnóstwo i z zasady dostęp mają wszyscy (taka ich rola jakby moralnie (ale nie prawnie!!!) tej działalności nie oceniać, więc o wyczerpaniu znamion art. 267 par. 1 KK trudno mówić. Zresztą nawet o 267 par. 2 też, bo w końcu to był komputer na ekspozycji przeznaczony do testowania sprzętu i internetu przez klientów, a że dzieciaki wklepały "brzydką" stronę (dziwne określenie) to już inna sprawa - trudno wymagać by pryszczaci 17-latkowie itp. w internecie odwiedzali tylko strony z poezją Różewicza itp.
    Najdziwniejsze jest to, że całość art. 267 KK ścigana jest na wniosek pokrzywdzonego (kto tu jest pokrzywdzonym - bo jak wynika ze zdjęcia dostęp był do celowo umieszczonej w sieci strony reklamowej) i pracownicy sklepu (nie) dla idiotów zachowali się dość dziwnie. Zamiast zamknąć dostęp do strony/internetu składają wniosek o ściganie, robią wielkie halo z głupiego żartu pewnie nastolatków i jeszcze bardziej pogrążają wizerunek tej sieci sprzedaży.

    17-04-2009, 22:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jogobella

    zott, my robimy lepsze jogurty
    niestety nie mam namiarów, ale wiem że ma męża i dwójkę dzieci, ciekawe czy z mężem też się tak bawi i czy nie boi się tych taśm? a może cały czas ją to kręci?

    w temacie prawa, oczywiście ściganie ich jest skrają głupotą, ale sami wiemy, że policja czy prokuratura woli to niż walkę z bandytami bo można po nosie dostać

    a w temacie sklepu dla idiotów, już tyle razy ludzie udowadniali im, że od technicznej strony gadają głupoty, że teraz się odegrali na dwóch szczeniakach. może mają nadzieje, że to odciągnie publiczną uwagę od tego jak najpierw podnoszą cenę o 30%, a potem trąbią, że jest promocja, taniej o 22% i głupi klient płaci

    17-04-2009, 22:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)
    [w odpowiedzi dla: ~]

    Nagość jest fajna. Ale nagość to też intymność, przynajmniej w naszej kulturze. Zresztą porno = uprawianie seksu (w większości definicji).

    Natomiast uprawianie seksu jest intymne w każdej kulturze i uwarunkowane psychologicznie. Otwieranie swojej intymności na osoby trzecie jest po prostu wulgarne na bardzo podstawowym poziomie. Kwestia ludzkiej psychologii. Za to filmom porno już dawno udowodniono nieprzychylny wpływ na ludzką psychikę i emocje biorąc pod uwagę długotrwałe skutki, co badało wielu wierzących i niewierzących psychologów.

    Chory jest natomiast pogląd, iż dla ludzi, którzy w przeciwieństwie do zwierząt mają intymność i ich relacje się opierają na czymś więcej niż reprodukcji, publiczne kopulowanie i obnażanie się w wulgarny sposób jest normalne.

    A co, może wrócimy do czasów sprzed średniowiecza, np. przysłowiowej Sodomy i Gomory, gdzie kazirodztwo i gwałty były na porządku dziennym? Nie popadajmy w skrajności. Fajne ciało jest fajne, ale nie każdy musi chcieć je oglądać w danym kontekście :-)

    Ale za taki psikus na dwa lata... powinni dostać w sumie jakąś karę za to, prztyczka w nos... Ale i tak nie sądzę, by dostali te 2 lata, skoro to skrajna kara, a ich występek nie wydaje się aż taki destrukcyjny - może przeze mnie teraz przemawia niechęć do MediaMarkt ;-)

    17-04-2009, 23:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ziuzia

    przecież takie akcje muszą sie im się w tych sklepach z rtv zdarzać codziennie, plus empiki, biblioteki, poczekalnie i podobne gdzie stoi jakikolwiek komputer

    18-04-2009, 02:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mateush

    Świetne! Media Markt nie dla idiotów... więc przyszli hakerzy i obeszli im zabezpieczenia ;)

    Szkoda że to "nie dla idiotów" dotyczy klientów a nie pracowników.

    18-04-2009, 10:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Andrew

    A to wszystko po to aby przyciągnąć do swoich sklepów kolejnych "Idiotów"!

    18-04-2009, 12:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~quantex
    [w odpowiedzi dla: ~ziuzia]

    > przecież takie akcje muszą sie
    > im się w tych sklepach z rtv
    > zdarzać codziennie, plus empiki,
    > biblioteki, poczekalnie i podobne
    > gdzie stoi jakikolwiek komputer

    dokładnie...

    przed świętami widziałem pornola włączonego na kompie w bibliotece mojej uczelni

    a jak byłem gówniarzem, to z kumplami sami taki numer odwaliliśmy w mediamarkt w m1 w łodzi - gdybyśmy wiedzieli, że 2 lata za to grozi, to byśmy tego nie zrobili ;)

    18-04-2009, 14:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zonkownik

    To była strona http://poolp.pl widziałem to na własne oczy, na tym zdjęciu jest fake

    18-04-2009, 14:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Przemek R.

    Żeby prokuratura mogła oskarżyć kogoś o prezentację treści pornograficznych osobom, które sobie tego nie życzą, to chyba najpierw musi znaleźć osoby, które nie życzyły sobie oglądania tego filmu. A skoro ktoś oglądał ten film z zainteresowaniem, tak jak było napisane, to chyba jasne jest, że niemożliwe, by sobie tego nie życzył. No chyba, że prokuratura znalazła faktycznie taką osobę, która spojrzała na lapka i odwróciła głowę z oburzeniem.

    18-04-2009, 22:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kotti

    "...Pracownicy marketu, gdy tylko zauważyli zwiększone zainteresowanie "pechowym" laptopem zainterweniowali i wyłączyli film pornograficzny...." i na końcu "...Za prezentowanie treści pornograficznych osobom, które sobie tego nie życzą grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności."No to sam już nie wiem.Życzyły sobie te osoby czy nie?

    20-04-2009, 07:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~adampi

    I po co ten szum, wystarczy wejść na powszechny portal wp.pl by mieć prawie stronę porno. Tu jest kilka przykładów: http://wmw24.pl/portale-bez-sexu/

    16-05-2009, 18:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy