Krzaklewskiego słuchać? Przecież to jego ekipa opchnęła Tepsę za grosze francuskiej PAŃSTWOWEJ (gdzie tu prywatyzacja?) podupadłej już wtedy firmie, i to łącznie z klientami (tajny aneks) i kilkoma laty absolutnego monopolu.
Pomagał w tym agent Kulczyk, gdyby ktoś zapomniał.
Nie znam kraju UE który sprzedałby swą telekomunikację poza nami. To newralgiczna, podstawowa dla obronności i bezpieczeństwa gałąź gospodarki.
Przykładowe porownanie ofert, o ile wogóle o porównaniu mówić możemy.
Francja (Orange): internet "18Mbmax" plus TV (49 kanałów) plus abonament telefoniczny plus dodatkowe usługi (realizacja w 48 godzin od złożenia zamówienia) - 29.90 Euro miesięcznie, pierwszy miesiąc za darmo.
szczególy: http://www.dslva(...)rov=home
Polska: (d. TP obecnie Orange): "Neostrada TP" 512kB/s "już od 54zł z VAT", "Neostrada TP" 2Mb/s "już od 89zł z VAT"
szczególy: http://www.tp.pl(...)portal01
Moim zdaniem artykuł oraz moratorium TP wciskają nam fałsz - obecny stan jest stanem stabilnym, dobrym, a wszystko co się może zdarzyć to zło, destabilizacja. W domyśle wzrost cen i wogóle.
Otóż to co jest na rynku polskiej telekomunikacji dziś to DNO: najdroższe w EU, byle jakie "usługi", najgorsza jakość obsługi klienta, rekordowo długie terminy wykonania czegokolwiek, tumiwisizm podwładnych Wituckiego, wazeliniarstwo wobec francuskiej czapy, zalewanie Polski francuską tandetą typu "Sagem".
To wszystko dzieje się pod sztandarami TP.
Czy po podziale może być jeszcze gorzej?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.