23 grudnia 2008 roku złożyłem pismo w PLAY o przeniesieniu 2 numerów z sieci ERA.
Pierwszy numer, ten za który płaciliśmy malutki abonament został przeniesiony po około 40 dniach.
2 numer, który generował rachunki po 200 zł miesięcznie zostanie przeniesiony ... 1 maja !
PÓŁ ROKU PÓŹNIEJ !!!
Winna tego wszystkiego jest sieć ERA, która zasłania się ... niekompetencją pracowników PLAY
Na infolinię ERA dzwoniłem chyba z 10 razy i za każdym razem usłyszałem coś innego, między innymi:
- że nie zapłaciłem 50 zł za przeniesienie
- że dokument nie wpłynął
- że dokument wpłynął w styczniu
- że dokument nie wpłynął
- że dział rezygnacji działa do 16
- że dokument nie wpłynął z PLAY
- że mamy fantastyczne pakiety, po co pan rezygnuje
itp itd
Na moje prośby o NATYCHMIASTOWE zerwanie umowy odpowiadano mi, że się nie da i już
i tak oto sieć ERA okrada mnie już 5 miesięcy !!!

"Będą one dotyczyć m.in. obniżki cen za SMS-y i transmisję danych w roamingu oraz nowych propozycji dotyczących regulowania działalności telekomów."
Ta jest - regulować dalej rynek, a na pewno będzie potem więcej problemów do rozwiązywania, co bardzo cieszy p. Redding, bo w końcu ma zagwarantowane miejsce pracy.
Operatorzy i tak będą odbijać na klientach zmniejszenie przychodów z opłat za SMS-y.

@stw: a nie spotkales sie z wyjasnieniem (po sciagnieciu oplaty za przeniesienie), ze play zaznaczyl zla opcje w przeniesieniu numeru - tj. ze przenosimy numer do uslugi pre-paid, a w formularzu od play ze do post-paid (co ich to w ogole obchodzi na co sie przenosze)? jako rozwiazanie - nalezy zrezygnowac z przeniesienia, poczekac na powrot numeru do ery i potem ew. znowu przeniesc.
a tak w ogole to nie glupio ci, ze ty bedziesz mial tanie polaczenia, ale klienci ery beda mieli drozsze polaczenia do ciebie (argument podany przez babke z ery podczas rozmowy telefonicznej)?
przy okazji era dba o klienta i potrafi dzwonic do niego nawet 13 razy do godziny 13 i zawracac dupe "super oferta specjalnie dla panstwa", az sie czlowiek wkurzyc, odbierze i powie, ze niektorzy musza pracowac i nie maja czasu na pogaduchy o pseudo-promocjach.
albo ze pismo do plusa wplynelo akurat dzien po terminie okresu rozliczeniowego (bo klient przeciez nie wie, ze dokumenty ida droga elektroniczna i mysli, ze to znowu ta powolna poczta), wiec trzeba bedzie poczekac nastepny miesiac (mimo iz umowa sie juz skonczyla i powinny walic mnie ich okresy rozliczeniowe - skoro moge zaplacic czesc abonamentu podpisujac umowe przed okresem rozliczeniowym, tak samo powinienem moc zaplacic tylko za np. 2 dni w sieci dawnego operatora)?
jeszcze przy okazji przenoszenia numerow zauwazylem jak to trzeba miec wszystkie kody, dokumenty i byc wlasciwa osoba, aby zglosic reklamacje za zle pobrana oplate albo cos zmienic, ale jezeli chodzi o rezygnacje z przeniesienia numeru to nawet pies sasiada moze wyslac smsa o rezygnacji i wszystko bedzie ok.
i jak to przez tyle lat jestes gorszy od pierwszego lepszego klienta z ulicy i promocja cie nie obowiazuje, ale jak przenosisz numer, to jestes ich najlepszym, lojalnym klientem i bardzo by nie chcieli cie stracic - bo przeciez maja takie wspaniale promocje i na pewno sobie cos znajdziesz..
Chciałem przenieść numer w trakcie trwania umowy z oferty abonamentowej do prepaid w tej samej sieci czyli Orange. Dostałem pismo, że się nie da a operator wyłączył mi telefon i obciążył opłata za zerwanie umowy. Od 18 marca numer telefonu mam martwy sprawa jest w trakcie reklamacji. W tym tygodniu po rozmowie telefonicznej wybieram się do Rzecznika Ochrony Praw Konsumenta z dokumentami w/w sprawie i wnioskiem o odszkodowanie.
Era mnie rozczarowała.... Miałem pere-paid w sieci HEYAH czyli partnera handlowego sieci jakby nie patrzeć... Pokusiło mnie by przejść do ERY abonamentowej lecz z zachowaniem starego numeru 888.... i co ?
Pani w salonie mnie oświeciła iż mogę przenieść KAŻDY numer ale nie Heyah... Gdzie moje prawa... prawa uni ??? Sami odpowiedzcie...

Dlatego najlepiej załatwiać przeniesienie numeru samodzielnie - po zgłoszeniu się w Play dostajesz komplet dokumentów, idziesz z tym do Ery dokonują weryfikacji tysiąca rzeczy, bo może przecinek jest nie w tym miejscu co trzeba... i przyjmują wniosek.
Oczywiście wypowiadasz umowę z przeniesieniem numeru i nie ma ze boli - po zakończeniu następnego okresu rozliczeniowego nie jesteś już klientem ery.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.