
Netia zmienia nie tylko właściciela. Zmienia także klientów. Ci bardziej rozsądni odchodzą.
Potwierdzam. Źle zaczyna się dziać. Po raz pierwszy od półtora roku mam poważne problemy - od ~tygodnia od popołudnia do około 1 w nocy zamiast głupiego 1 mbps łącze niezależnie od serwera osiąga 100-300 kbps, ba około 19-20 wręcz schodzi do 1kbps albo całkowicie się zatyka! Wcześniej żadnych problemów nie było - stała 1 mbps jak nożem uciął. Problemy zaczęły się od czasu gdy zauważyłem, że geolokalizatory IP wskazują zamiast Warszawy jakiś pie*y Ciechanów do kórego mam kilkaset km i nawet nie wiem gdzie to miasteczko jest. Jak tak ma wyglądać polepszanie wyników finansowych kosztem inwestycji w infrastrukturę to ja wypadam z puli klientów tej firmy. Nawet nie mam zamiaru czekać do końca umowy bo to jest po prostu nie wykonywanie należycie umowy przez drugą stronę. Po co mi łącze z którego teoretycznie mógłbym korzystać gdy śpię albo jestem w pracy, a jak jestem w domu to praktycznie nie działa! Oczywiście nie sposób nic załatwić, bo osoby na infolinii miłe, ale kompletnie nic nie wiedzą i mam wrażenie że technicznie niekompetentne. Podobno to nie jest awaria - na głupich oszczędnościach podłączyli za dużo ludzi do cienkich rurek i takie są skutki. Wraz z przejęciem Tele2 przejęli chyba też standardu usług, bo ze wspomnianym operatorem nigdy bym umowy nie podpisał, a tu sam do mnie przyszedł czy chciałem czy nie. Lepiej niech Netia zastanowi się jak chce funkcjonować na rynku usług bo pomimo ogromnego kredytu zaufania jaki mieli do niej ludzie zrażeni działaniami TPSA Netia zaczyna robić dokładnie to samo i zraża sobie coraz więcej ludzi. Jestem bliski przejścia choćby do Orange DSL, choć to TPSA to jednak nie słyszy się o takich problemach z transferem jak teraz w Netii.
Ward i MMM też was popierdoliło, co ma zmiana właściciela do jakości usług, jakoś nie znam ludzi którzy by u nich (w tym ja) narzekali na jakość połączenia, no ewentualnie jeżeli wina na łączu tp.
Grzeczniej proszę - nie piszesz do swoich "ziomali"!
Co do zmiany właściciela - cóż podobno czytanie i wyciąganie wniosków nie jest trudne, ale dla ułatwienia zacytuję odpowiedni fragment komentowanego artykułu:
"Możliwe, że grunt pod tę transakcję był przygotowywany od pewnego czasu, gdyż już we wrześniu ubiegłego roku Netia ogłosiła, że zwolni rynkową ekspansję i skupi swoje działania na poprawie wyników finansowych, a te ważniejsze są dla inwestorów finansowych niż branżowych."
Netia wykupywała konkurencję, podłączała coraz więcej klientów przestając inwestować w infrastrukturę i właśnie od około pół roku czytałem narzekania ludzi z różnych stref numeracyjnych o spowolnieniach łącza, zwłaszcza popołudniowych. Teraz dotknęło to i mnie po zmianie punktu wyjścia w sieci szkieletowej Netii z Warszawy na jakiś dziwny Ciechanów. Po prostu coraz częściej nie wyrabia się słaba sieć szkieletowa i wyjścia na świat Netii na skutek oszczędności na infrastrukturze przy podłączaniu coraz większej ilości ludzi by poprawić wyniki finansowe przed sprzedażą dużego pakietu akcji. Teraz rozumiesz? Jeśli nie to ja już nie wiem jak tłumaczyć - zrozumiesz jak i ciebie to dotknie, bo przez półtora roku na jakość łącza netii nie mogłem narzekać (zauważyłem jedynie kilka drobnych awarii po kilka godzin, które przy klienckim DSL mają jak najbardziej prawo się zdarzyć, ale to to już jest zupełnie inna kategoria.
Jeszcze w uzupełnieniu poprzedniego: polecam ostatni wątek na alt.plnet24 - google go częściowo zarchiwizował na:
http://tinyurl.com/apcmve
http://group(...)683dd58#
Nazwa wątku jest myląca bo to samo zgłaszają ludzie praktycznie ze wszystkich stref z całej Polski - infrastruktura Netii wysiada popołudniami, a około 20.00 praktycznie nie działa. Dopiero od około 2.00 w nocy łącze działa z nominalną prędkością. Tak poważnych problemów ogólnopolskich jeszcze nie było - to nie jest walnięty switch czy zerwany światłowód - skala i powtarzalność w godzinach wzmożonej aktywności userów wskazują że infrastruktura operatora się nie wyrabia.
Mozliwe ze sie nie wyrabia. Zauwazylem ostatnie 3 dni mialem problem z internetem bo bylo okolo 10%-20% pakietow uszkodzonych. Teraz znowu wszystko wrocilo do normy ale zobacze jeszcze w srodku tygodnia jakie beda wyniki. Ciekawy jestem jak to zostanie rozwiazane.
Zauważę że nie piszecie o DSL - znacznie droższym typie łącza, profesjonalnym z gwarantowanym minimalnym CIR, ale o zabawce dla dzieci, internecie dla ubogich, namiastce p.n. ADSL.
Niby jedna literka, ale robi wielką różnicę :)
Popatrzmy na to samo u konkurencji - narzekania klientów tam trwają od wielu lat, i to masowe. Czy to coś zmienia?
Francuski właściciel pewnego innego telekomu spowodował jedynie zastąpienie polskiego osprzętu i kabli - w latach 90-tych coraz lepszej jakości - tandetą z manufaktury Thomson-Sagem i z chińskich wytwórni po stodołach działających.
I także nie inwestuje bo ponoć "okradają go pasożyty".
Czyli olewa Regulatora, który ma prawo nawet TP z Polski wyrzucić.
Olewa nasz Sejm, Senat, Rząd uważawjąc że... za mało zyskuje. W UE ceny dostępu do internetu stale, pomimo kryzysu, spadają.
Dopóki ktoś z Rządu nie "walnie pięścią w stół" i nie przypomni Wituckiemu - kto jest dla kogo, pat w telekomach będzie trwał.
@truth
Częściowo się z tobą zgadzam jeżeli chodzi o to że rząd nic nie robi w tym kierunku, co do modemów to Sagem > Thomson > ZXDSL (ostatni jest często nazywany cudem Neostrady :P).
To że U nas wprowadzili ADSL to zasługa że Francuzi przechodzili na ADSL2 więc taniej sprzęt można było kupić, a to co mała unas na punktach brzegowych DSL'amach to w Chinach teraz maja w domach a czasami nawet i lepsze parametry :P - powinno się podzielić TP i niech każdy operator co korzysta z infrastruktury płaci w zależności od jej wykorzystania na konserwacje i rozwój -pzdr.
ja sie tylko dopisze: w Wawie Netia przez ostatnie pare dni to porazka. O predkosci nawet nie mowie, duze trudnosci z uzyskaniem synchronizacji, potem z wlogowaniem jak sie polaczy to strony chodza 'troche', czasem sa nawet timeouty na pobraniu protego html'a.
Myslalem ze to moj router/komp wariuje ale wyglada na to ze to nie po mojej stronie problem.
Witam. Chodzi mi o markę Thomson-Sagem (kiedyś Thomson był czołowym producentem luksusowych telewizorów razem z filiami; Saba, Salora) obecnie podupadłą firmę zajmującą się głównie produkcją taniej tandety - "telefonów" GSM, osprzętu najniższej klasy itd. Tanio i byle jak. Dawnego Thomsona "rozbroili" z patentów Koreańczycy, przy kolejnej próbie prywatyzacji gospodarki francuskiej.
Niezbyt rozumiem - dlaczego Polska ma cierpieć za francuską głupotę?
Może do Afryki powinni te swoje cuda eksportować?
Co zaś do Netii, dziś jest o awarii na DI, może to chodzi o nią?

jakieś pierdoły straszne niektórzy tu wypisują... :/
1. od dwóch lat mam łącze z netii i aktualna awaria jest drugą jaką miałem przez ten okres (poprzednia była spowodowana przez TP).
2. Nie mam najmniejszych problemów z dodzwonieniem się na infolinię (problemy były w dwóch przypadkach - na początku czyli dwa lata temu i teraz podczas tej masowej awarii - o której info również na infolini automacik czytał), a konsultanci wykazują się wiedzą, kulturą osobistą i zaangażowaniem w rozwiązywanie problemów klientów.
A teraz do marud, co wielkim problemem jest jak net nie działa przez 10 min.. Do ktosiów, co nie umieją korzystać z telefonu jako źródła informacji... Idźcie wszyscy do TP, do Neostrady... Wtedy się będziecie cieszyć:
1. wysokiej klasy wsparciem technicznym: palcem po liście, nic od siebie;
2. hiperwydajnym, superstabilnym internetem! (uruchomienie usługi Neostrada nie jest możliwe w ok. 1 przypadku na 4-5 umów, mimo pozytywnego"wywiadu technicznego").
Idźcie tam... Tam Wam będzie lepiej.
Ja podpisuję umowę na kolejne dwa lata!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.