Witam
co do analityków chyba wszyscy maja już wyrobojone zdanie ;)
Komputery sprzedaja sie i beda sie sprzedawaly. Moze nie w takich ilosciach jak do tej pory. Najbardziej zalamanie odczuja A-brendy oraz garzaowcy. Komputer jest narzedziem pracy oraz "oknem na swiat". Beda je kupowaly instytucje i firmy. Wymieniaja sprzet okresowo gdyz wbrew pozorom taniej jest kupic nowy sprzet niz inwestowc i serwisowac kilkuletnie blaszaki (zmieniaja sie takze potrzeby i wymagania). Od pewnego czasu nie ma skoku technologicznego jesli chodzi o platforme. intel niemrawo wprowadza i7, amd tez jakos stanelo. Ceny nowosci sa relatywnie zaporowe. Nie ma co napedzic rynku. Klient biznesowy bedzie kupowal. Ale bedzie szukal sprzetu tanszego (duza szansa dla B-brandów) o podobnych parametrach, bedzie rezygnowal z czesci oprogramowania i peryferiow. Nadal beda sprzedawaly sie net- i notbooki. Coraz wiecej osob ma prace mobila a ten segment "starzeje" sie najszybciej i jest narazony na "wypadki".
Heh ^_^ a komputer nadal opłaca się kupić za granicą ^_^ Także wybaczcie że wam sprzedaż nie idzie :-D
Windows 7 ? Nadal grubasek z niego ale bardziej wysportowany. Ot Vistę możecie sobie nazwać Windows 7 Alpha.
Co najlepsze ? Zgodnie z doniesieniami, można wywalić Internet Explorer ^_^ Przeglądarka znika ale zostawia za sobą biblioteki które wykorzystuję inne aplikacje. Ciekawe jak to wyjdzie w praktyce...
MAK, jak Ci nie pasuje to masz wybór. Ja tam go dokonałem i jestem zadowolony bo do syfu z Redmont nic mnie nie przywiązało (nie mam aplikacji które są niezbędne i które chodzą pod Windą tylko).


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |