Nie prościej to zrobić tak jak u mnie na forum które kiedyś prowadziłem ? Usunięcie konta równało się usunięciu użytkownika i wpisania ~usunięty wszędzie gdzie był jego nick.
I po sprawie. Posty stają się bezpańskie. Przecież jak aktywnie uczestniczył w jakiejś dyskusji to usunięcie wiadomości mogą się równać usunięciu całego tematu.
Moderatorzy by chyba szału dostali. Jak tu wlepić warna za 3 posty napisane pod rząd jeżeli user nie zawinił a po prostu wiadomości innego zostały usunięte ? Można zamieniać wiadomości na wpis "usunięte" ale jest to marynowanie miejsca w bazie a poza tym dalej wracamy do miejsca gdzie przez jednego aktywnego usera, spora ilość dyskusji traci swoją wartość.

ja to raczej zrozumiałem, że chodzi nie tyle o sam komentarz, co o podpis pod komentarzem. skoro "jan kowalski" wypisał się z serwisu, to powinni skasować jego dane, ale wtedy znikają też podpisy pod komentarzami (i komentarz pewnie też), a jak się podpis zostawi to trzeba zachować dane osobowe "jana kowalskiego" w serwisie po skasowaniu konta. i tak źle, i tak niedobrze.

Przecież komentarze to nie dane osobowe. Ja bym to traktował jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Regulamin serwisu powinien zapewniać, że wpisanie każdego komentarza jest równoznaczne z udzieleniem licencji na korzystanie z tego utworu. Wtedy nawet po usunięciu konta, licencja będzie działać. Dzięki temu nie powstaną dziury w dyskusjach na forach i w komentarzach.
Nie popadajmy w paranoję z tą ochroną.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.