Tylko zapominasz o tym że ogólnie dystrybucje linuksa są otwarte. W momencie nawet gdy jest luka i ktoś ją wykorzysta to też ktokolwiek może ją załatać i dać info wszystkim.
W momencie jak jest luka na windę to zostaje czekać na patche i modlić się żeby nie padło akurat na Ciebie obstawiając się jednocześnie antywirusami wszelakiej maści itp.
Exploitow na Lina też jest całkiem dużo. Jeżeli nie zabezpieczymy odpowiednio serwera/desktopa to on również padnie ofiarą "cyberprzestępców".
Mogli zrobić go lepszym. Bo robić go im nie zabronię. Trzeba mieć wybór.
@Kamil, napisać można. Tylko jak go uruchomić :-D Choć desktopy można zaatakować, zwłaszcza Ubuntu. Społeczność rozrasta się jak diabli a wiele osób bierze z sieci złote środki na różne rzeczy i wklepuje w konsolę jak leci.
Tylko po pierwsze wstydził bym się coś takiego zrobić wolnemu oprogramowaniu, po drugie, pewnie długo bym się publikacją takiego bubla nie nacieszył, po trzecie co to za przyjemność wykorzystać ludzką niewiedzę bo nie potrafi się znaleźć i wykorzystać wady systemu, a po czwarte od społeczności mojej dystrybucji w czasach kiedy miałem więcej pytań jak odpowiedzi, uzyskałem tyle pomocy i wskazali mi tyle miejsc i rzeczy że nie miał bym po prostu serca zrobić takiego świństwa nikomu. Zwłaszcza że byli i są bardzo życzliwi... co nasuwa mi myśl że @GNULinuksie nie jest członkiem tej społeczności.
@GNULiuksie, dziękuje za poprawkę. Ale o ile mi wiadomo nie jestem "linuxie". Nawet nie jestem "linuksie". Jestem człowiekiem i mam imię a tu ksywkę. Ale widzę że jest to Ci obce więc może odejdź od komputera, za oknem też jest świat i ludzie.
Co nie zmienia do faktu że postaram się zapamiętać to na co zwróciłeś mi uwagę.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.