Nowy netbook - spokojnie wystarczy 100zł, tym czasem, moja sis przez całą podstawówkę za same książki do angielskiego wydała ok. 500zł, do tego w początkowych klasach 3x zestaw książsek na klase po 150zł[450] no i potem po jednej książce na przedmiot w klasach od 4 do 6[każda ok. 30zł bo książka + ćwiczenia, nie raz 2x ćwiczenia, tego co najmniej 10 na klase, czyli 300zł na klase] co wychodzi...
6x 100+ 3x 150 + 3x10x30 = 600+450+900 = 1550zł... no cóż, kupujemy netbooka za te 1000zł, potem jak by wydawcy w formie elektronicznej sprzedawali książki to na pewno w 500zł się zmieści, i co wychodzi? mamy tę samą cene, ale komputer kupiliśmy...;))
~Dadexix
Gdyby było tak jak na Politechnikach i niektórych wydziałach Uniwersystetów że kadra sama opracowuje skrypty zawierający cały materiał który musi se student przyswoić to by było znacznie taniej - wersja papierowa ok 15 zł wersja elektroniczna w pdf około 8 zł. Student kupuje se skrypt i nie musi latać po jakieś wariackie książki - tylko pod koniec jeszcze się kseruje prace domowe i ważniejsze wykłady :D -pzdr.
jasne, ze linux, przeciez jak cos nei bedzie dzialac, to dzieciaki sobie otworza zrodla, zdebuguja, naprawia, zrekompiluja jadro i jeszcze wysla patcha do repozytorium...
zastanow sie o czym ty wogole piszesz Gosciu

Skoro to ma być sprzęt umieszczony na stałe w szkole i udostępniany uczniom, to czemu oni się tak uparli, że to musi być koniecznie notebook ???
Postawiliby kompy stacjonarne i byłby problem z głowy.
Takie komputery są tańsze, łatwiej konfigurowalne, prostsze w serwisowaniu...
I już - mamy rozwiązany problem !!!
@ammpp: Jeszcze lepszy pomysł - wykorzystać połączenie klient-serwer. Postawić jeden porządny komputer-serwer dla nauczyciela i stadko małych, z których dzieciaki logowałyby się zdalnie do w/w serwera. Taniej, wygodniej, lepiej.

Bardzo ciekawe rozwiązanie. Tylko ten pomysł wypaliłby dopiero w liceum czy też technikum.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.