Te straty to wynagrodzenie dla prawników za ściganie (z pełną determinacją) piratów ;)
Szkoda, że w tekście nie wytłumaczono skąd wzięły się te straty, bo na pewno nie z działalności operacyjnej, tylko pewnie z jakiś rezerw, itd.
Mogą się dalej zajmować wycinaniem filmów i audio z YT - w przyszłym roku hieny potroją straty...
mnie cieszą złe informacje o tych krwiopijcach: sony, a teraz warner
Chyba ktoś tu ma problemy z wydajnością... Lepiej było robić mniej rzeczy/filmów/seriali a z lepszą wydajnością i nie przekraczaniem budżetów...
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.