Wysłałem dziś wypowiedzenie :) Raz mi aster podpadł jak nie było u mnie możliwości (mieli sieć, ale nie chciało im się jej zmodyfikować). Potem weszła konkurencja, m.in. Spray i N-S, i chyba Netia i w ciągu (dokładnie!!!) 2 dni zbudowali nową infrastrukturę w całym obiekcie! A wcześniej przez kilka lat zapewniali, że już za pół roku....
No trudno, przyzwyczaiła nas TP to złego traktowania, to pomimo powyższego aster był postrzegany pozytywnie. Dokupiłem net 10Mbps, chodził początkowo dobrze, ale czasami są chwilowe przerwy (tak po 10 minut) jednak nie na tyle często, żebym mógł narzekać.
Jednak kiedy otrzymałem regulamin to mnie trafiło. Nie dość, że otrzymałem go z fakturą po terminie płatności!!!! to jeszcze jedynym dowodem na to, że wchodzi 1 marca jest pismo od pani wiceprezes. Nie lubię jak ktoś mnie traktuje jak złodzieja (tak naprawdę nie zciągam piratów, ale i tak mnie tknęło, cenię wolność za wszelką cenę) i do tego wprowadza zapis KTÓRY ABY DZIAŁAŁ ZMUSZA DO INWIGILACJI albo poprzez analizę zawartości pakietów, bo jak inaczej oni stwierdzą, że udostępniam coś nielegalnie i co to jest? Skąd mają wiedzę, że nie posiadam do danego tytułu prawa? Wielokrotnie przez moje łącze przechodzą materiały wideo w związku z pracą i mam do nich dostęp całkowicie legalnie, i udostępniam je osobom współpracującym. Jak oni to odróżnią od władowanego nielegalnie materiału zgranego z TV?
Co więcej, przejrzałem jak to wygląda u innych operatorów i rozmawiałem z prawnikiem. Okazało się, że nie dość, że zapisy innych są o wiele łagodniejsze (każdy jakieś tam ma) to wymagają one, aby wydane było w danej sprawie orzeczenie sądu. Inaczej można by pozwać operatora za bezprawne odłączenie. A tu w aster regulamin praktycznie daje pełną dowolność jeśli chodzi o odłączenie. Dojdą do wniosku, że coś może być nie legalne więc ciach, i nie masz torrentów, drugi ciach i nie masz łącza, ale PŁACISZ DALEJ, aż do całkowitego rozwiązania umowy, a wtedy kara jak umowa była terminowa.
WIECIE CO MI TU ŚMIERDZI? Albo dogadali się z jakimiś terrorystami z BSA czy innego ZAIKSU, albo..... podpisali ogromne ilości umów terminowych. Teraz zaczną odłączać abonentów i pobiorą kary. A że tu jest jak w urzędzie skarbowym, u każdego coś się znajdzie, to mamy piękne pole do koszenia kasy. Teraz wystarczy ukierunkować akcję na abonentów nie mających alternatywy i zbierać plony.
Są trzy możliwości takiego działania. Pierwsza to przegrana pogoń z UPS na przepustowości, i brak możliwości przyjęcia tak dużego ruchu. W ten sposób pozbędą się nadmiaru klientów, wprowadzą 25Mbps i zrealizują zyski (z kar). Druga to kasa od "pseudo obrońców własności intelektualnej", np. w związku z tym, że Aster chce wprowadzić VOD. Aster ma za słabe głowy na górze, żeby wynegocjować więcej, więc poszedł na ustępstwa.
Trzecia możliwość to kryzys. Aster może stać na progu utraty płynności, i takie koszenie klientów może pomóc zrealizować przyszłe zyski już teraz i jednocześnie odciążyć sieć.
A może wszystkie trzy na raz? W każdym razie nie spodziewali się chyba tak nerwowej reakcji klientów, szkoda tylko, że niektórzy mający alternatywę machną z lenistwa na to ręką i oleją temat zamiast walczyć o swoje prawa (i wypowiedzieć umowę).
mrgm, wcześniejszy regulamin nie zawierał takich zapisów, teraz (wysyłka koniec stycznia, bo się zastanawiali) wysłali wraz ze spóźnionymi fakturami.... i zapis w 5/2/2.1 jest jednoznaczny, nie chodzi o samo odcinanie, chodzi o to, że będą musieli analizować co i gdzie przesyłasz, inaczej nie byliby w stanie, bo na jakiej podstawie, jakiejś organizacji bez uprawnień?
niedługo w aster VOD, macie rację, a formułę aster wprowadził gotową, taką jaką dostał, reszta punktów jest dla zmyłki
anty Cudak - jeśli Twoja wypowiedź nie jest żartem, to mam poważne wątpliwości co do stanu Twego zdrowia psychicznego.
No to żeś się popisał wiedzą antyCudak :) . Ja mam wrażenie że kiedyś i tak organizacje antypirackie osiągną swoj cel i zablokują p2p albo Rapid. Za 5 może 10 lat ale zdołają w końcu to zrobić.
Za 5-10 lat elektoratem będzie kto? Ci co teraz używają p2p... Więc zastanówmy się jakie mają szanse za 5-10 lat. ;D
Ci co teraz używają P2P , za 10 lat będą pracować dla ZAIKS, POLICJI, będą ministrami, sędziami, posłami i będą ścigać za coś co sami w przeszłości robili. Będą za to zarabiać grube pieniądze i dlatego wygrają tę walkę.

O matko, przecież p2p jest okropnie wolne nie mówiąc już o problemach z fałszywą zawartością Torrentów... Teraz w modzie są serwisy typu Rapidshare, Megaupload itp - ciekawe jak będą kontrolować ten ruch?
Bardzo trafne spostrzeżenie - też mam Aster.
Przypominam że: plików audio - nie jest przestępstwem zmiana formatu i udostępnianie plików w formie zmienionej wszystkim naszym znajomym i osobom które uważamy za znajomych - można uważać wszystkich ludzi za przyjaciół i nie jest to niezgodne z polskim i unijnym prawem; video - zmiana formatu jest nie dopuszczalna ale możliwe jest sporządzanie kopii zapasowej nośnika - udostępnianie więc kopii nośnika znajomym i wszystkim których uważamy za znajomych nie jest przestępstwem, Oprogramowanie - tu ograniczenia są najwyższe powinniśmy posiadać kopię nośnika dla wersji box i licencję lub dla wersji OEM licencję - i udostępnianie komukolwiek jest przestępstwem.
Wiec postępowanie o którym mowa ze strony Aster - jest ubezwłasnowolnieniem ludzi i niszczeniem kontaktów społecznych. Jest to działanie aspołeczne.
Nie podcina sie galezi na ktorej sie siedzi, chyba, ze sie ma zachete od koncernow medialnych ...
http://www.jestemdobry.pl


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.