Tak, pisali na DI:
https://di.co(...)sji.html

Czyli wersja 2 będzie zawierała to co powinni, a nie zdążyli wrzucić do 1 :)
Poczekam więc na wersję 3.0 :)
Czytam o chromie od czasu do czasu, ale że firefox jest tak dobry, to nie mam ochoty na sprawdzanie nowego. Nie jest żadną zachętą informacja, że będzie można powiększać całe strony. FF ma to od dawna. Tego rodzaju rewelacje tylko mi mówią, że chrome jest na początkowym etapie rozwoju.
Nie tyle poczatkowym etapie rozwoju co poczatkowym etapie projektowania skoro powiekszanie strony to dopiero projekt na 2.0 ;)
BTW google idzie po ich zdaniem lini najmniejszego oporu. Tak to jest ze chca miec wysoki numerek zeby ludzie mysleli ze przegladarka jest bardzo rozwinieta. Ja osobiscie uwazam ze Opera powinna zostac przy numerku 9. Jakos tak bardzo mi sie kojazy z opera. Z ff kojazy mi sie 2 a gdy widze 3 to juz czuje sie nerwowo bo mialem duzo problemow z tym.
Moze oni sobie juz tak to rozpisali:
1.0 - konkurent dla IE (prosto szybko)
2.0 - powiekszanie stron i podstawowe funkcje ulatwiajace prace
3.0 - zaimplementowanie do chrome przegladarki dzieki ktorej google moze przegladac komputer (tak jak IE dzieki temu osiagnal sukces)
4.0 - automatyczne usuwanie wszystkich przegladarek zasmiecajacych komputer
5.0 - calkowita dominacja nad swiatem.
Plan prosty i piecioetapowy. Polecam przeanalizowac. Jesli pierwsze 3 kroki sie sprawdza to mozemy niedozyc 2012 zeby nas kosmici zabili.

nie rozumiem co macie na myśli pisząc, że ff ma powiększanie całych stron "od dawna". ma to dokładnie od pół roku - od wydania 3.0. mozilla potrzebowała 4 lata (od 1.0, 6 lat od początku prac) na dodanie tej funkcji. od dawna (jak dla mnie od zawsze, a używałem od około wersji 6) ma to opera.
ja tam chroma lubię, zawsze podobał mi się sposób renderowania stron w konquerorze, tylko sam program nigdy nie przypadł mi do gustu, a teraz mam jego silnik (zewoluowany) w milszym opakowaniu.
odnośnie stopnia rozwoju - wcale nie jest tak do tyłu ja niektórzy twierdzą. z doświadczenia wiem, że nie odstaje od ie, firefoksa (bez dodatków), opery. działa stabilnie, poprawnie wyświetla strony, oferuje zakładki, powiększanie tekstu (dla mnie mus, bo mam problemy ze wzrokiem), ułatwia wyszukiwanie stron (podpowiedzi jak w ff3, ale nie tylko z zakładek i historii, ale też prosto z internetu). ma też oczywiście kilka wad - mnie szczególnie irytuje brak gestów myszy i ctrl-z nie przywraca zamniętych stron, no i nie ma blokady reklam.
Co znajdziemy w Google Chrome 2.0? Cóż - zapewne rozwiną nieco możliwości inwigilacji dostępne w poprzedniej wersji. Co więcej Google Updater już na stałe będzie rezydował uruchomionych procesach a myśl o samodzielnym pliku-instalce to tylko mrzonka.
Zapatrzonym w ten produkt polecam lekturę grupy dyskusyjnej google'a między innymi na temat Google Pack.
Taka drobnostka - pobierając przeglądarke dobrowolnie i świadomie wyrażacie zgodę na monitorowanie Waszych poczynań.
Życzę miłego surfowania. Pozdrawiam :-)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.