Koncentrować powinniśmy się na tym czego firma potrzebuje. A jak to nazwiemy, enterprise 2.0 czy enterprise-liczba^urojona, ma drugorzędne znaczenie
(http://ars.userfriendly.org/cartoons/?id=20061201)
To, że technologie zarządzania wiedzą adaptują sprawdzone elementy internetowej interakcji społecznościowej jest zrozumiale. Najważniejsze jednak, żeby się skupić na rozwiązywaniu rzeczywistych problemów. Zarządzanie wiedzą znaczy wiele rzeczy, dlatego przede wszystkim trzeba zdefiniować oczekiwania. A dopiero potem, zależnie od nich i własnych możliwości decydować się na wdrożenie platform jak Microsoft SharePoint czy też open source Jumper 2.0 lub rodzimych produktów jak BusinessWiki Divante lub BrightLight.
Tak, dlatego tez wlasciwie wszystkie wieksze wdrozenia KM odbywaja sie z konsultantami, ktorzy tworza odpowiedni klimat dla KM.
Zgadzam sie z Toba w zupelnosci.

Oczywiście technologia jest konieczna jeśli chodzi o wdrożenie KM. Nie mnie jednak w wielu firmach obserwuje się wielki pęd do tego, aby kupić oprogramowanie wspierające KM w pierwszym rzędzie, a dopiero później zastanawiają się co z tym oprogramowaniem zrobić.
Takie podejście wiele firm sprowadziło na manowce porażki powodując, że kolejne instytucje KM-u się obawiają.
Moim zdaniem rozwiązaniem jest zrozumienie procesów uczenia się, wydajności i problemów biznesowych, dla których KM może być rozwiązaniem. Dopiero wtedy należy wybrać skalowalną technologię i narzędzie, które pozwolą nam dostać się w miejsce o którym mówią prospekty reklamowe KM.
Bazując na badaniach Marc'a Rosenberg'a [1] stwierdzić można, że element ludzki zarządzania wiedzą jest tak samo istotny, jeśli nie ważniejszy, jak komponenty technologiczne.
Jednocześnie będąc fanatykiem technologii związanych z wiedzą oraz e-learningiem, muszę powiedzieć:
Do not put all your chips into technology
-------
1. http://www.marcrosenberg.com/
Dzieki za opinie i konstruktywna krytyke. Zgadzam sie, ze KM to przede wszystkim element strategii firmy - narzedzia dopiero pozniej. Niemniej jak mi sie wydaje sa one istotnym elementem i moga miec znaczacy wplyw na powodzenia wdrozenia. Dlatego tez E20 moze tutaj okazac sie ciekawym trendem.
Za pomylke w dacie przepraszam. Tak to jest jak się na przełomie roku opracowuje tekst.
Tekst nie ma zabarwienia technicznego i być może dlatego dla Noctis wydał się tak bardzo trywialny. Starałem się balansować pomiędzy kwestiami merytoryki związanej z KM a technologia tak aby nie przesadzić w żadną ze stron. Na przyszłość postaram się lepiej to zrobić. Dzięki za feedback!

Zarządzanie wiedzą to bardzo ciekawy temat i niewątpliwie warty uwagi. Jednocześnie odnoszę ciągle wrażenie, że ilekroć czytam o KM to związane jest ono wprost z technologią i jak autor wspomina
"Dzięki tanim narzędziom (z zaszytymi wewnątrz dobrymi praktykami) także MSP mogą korzystać z dobrodziejstw tej dziedziny nauki."
Moim skromnym zdaniem najpierw całe przedsiębiorstwo, włącznie z osobami decyzyjnymi musi dorosnąć do KM i opracować jego strategię, a dopiero później zastanawiać się jaka technologia może tę strategię wspomóc.
Jeśli nie będziemy mieli pomysłu jak Zarządzanie Wiedzą zorganizować i w jaki sposób (wpisując się w szersze strategie biznesowe) ma wpłynąć na jakość, szykość i efektywność działania przedsiębiorstwa to nawet najlepsza technologia nam nie pomoże. Raczej uwidoczni wszystkie nasze braki, błędy, niedociągnięcia.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |