
ff nie rządzi i nie bedzie. niech soie statystyki beda,a i tak nie bedzie wladca swiata, pomimo temu wielkiemu podnieceniu kazda wersja i kazdym 0,000001% rynku.
do autorow
moze zacznijcie pisac w miare po rowno o FF jak i o Operze i chrome, a nie tylko FF i FF. wszedzie tylko FF.
@Pariah Opera sie zblizy w jakim sensie? Chyba tylko w sensie popularnosci bo mozliwosci ma na pewno niemniejsze. Nie chce wywolywac kolejnej klotni bo to jest glupota ale panuje teraz mania na liska i nie predko sie zmieni.
Jednak mimo wszystko artykol napisany dla dzieci bo czlowieka ktory ma choc troszke pojecia % udzialow przegladarki w rynku wogole nie interesuja a jedynie funkcjonalnosc. Dlatego zostaje przy Operze bo posiada funkcjonalnosc ktora mnie interesuje. I nie przesiada sie na FF nawet jesli Opera mialaby tylko 0,0001% udzial w rynku. % nie maja znaczenia.
Napiszcie o czyms ciekawym jak juz wspominacie o przegladarkach bo odgrzewane kartofle sa juz nudne
Społeczność produkującą masę mniej lub bardziej przydatnych rozszerzeń.
Naucz się czytać ze zrozumieniem, bo na pytanie:
"A co takiego ma Opera czego nie ma Firefox?"
odpowiadasz:
"Społeczność produkującą masę mniej lub bardziej przydatnych rozszerzeń."
Nie wiedziałem, że w operze są mniej lub bardziej przydatne rozszerzenia.
Potwierdzam te wyniki w moim serwisie internetowym www.beskidniski.pl w grudniu 2008 udział IE wyniosl 48% a Firefoxa ok 43%, Opera miala 8%.
Niekorzystny bo na szczęście na strat IE i M$. Hura. IE nie potrafi dobrze zinterpretować kodu HTML :/ a Opera jest za wolna.
FF jest na GNU więc wszystko jest wiadomo :)
Na www.Linum.pl od półtora roku odnotowuje stopniowy wzrost FF nad IE
"Naucz się czytać ze zrozumieniem, bo na pytanie:
"A co takiego ma Opera czego nie ma Firefox?"
odpowiadasz:
"Społeczność produkującą masę mniej lub bardziej przydatnych rozszerzeń."
Nie wiedziałem, że w operze są mniej lub bardziej przydatne rozszerzenia."
Prawdę Ci powiedział :-D Opera ma rozszerzenia których uruchomienie kończy się zaśmieceniem pasku narzędziowego. Do tego sypie się jak diabli na linuxie. Szczerze nie polecam.
Na Windowsie to zupełnie inna śpiewka ale nadal pozostaje kwestia śmiecenia paska narzędziowego przy otwieraniu dodatków.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.