Komentarze archiwalne

do: Amerykański senator walczy z cenami SMS-ów

  • ~sss3

    USA staczają się do poziomu Europy.
    A co do samych SMSów to ich transmisja zajmuje na poziomie sieci GSM więcej zasobów niż by się można spodziewać.

    02-01-2009, 23:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~przemo

    sss3: Potwierdzam. Zajmowane jest pasmo w kanale sygnalizacyjnym, który nie jest z gumy. Oprócz smsów przesyłane są nim inne ważne informacje potrzebne do zestawienia połączeń, przełączeń itd. Zbyt duża liczba wygenerowanych smsów może doprowadzić do blokady sieci. Pan Kohl niech sobie poczyta Wikipedię zanim zacznie opowiadać farmazony.

    02-01-2009, 23:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~paragwaj Badż

    Czyli wedlug was jesli smsy beda tansze to ich liczba wzrosnie wprost proporcjonalnie do spadku ceny? Amerykanie juz nie nadazaja z telefonowaniem a co dopiero tracic czas na smsy. To tylko u nas jest tak ze operator powie "lacza sa przeciazone" i wszyscy "aaaa trudno... Szkoda". W ameryce ludzie powiedza "nie chcemy drogiej benzyny" i spala 2 stacje benzynowe to od razu tanieje. Przy czym u nich podwyzka roczna ceny to jak u nas miesieczna...

    03-01-2009, 00:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pga

    W przeliczeniu na bajt SMS jest najdrozsza forma komunikacji. Nawet dwukierunkowa satelitarna transmisja danych wychodzi o wiele, wiele taniej.

    03-01-2009, 01:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ziuzia

    chwila moment. od 2005 do 2008 ceny smsów WZROSŁY DWUKROTNIE??? Łącza się zwęziły? Abonentów ubyło? Aż tak podrożał piasek? Zatrudnili dodatkowy milion robotników z łopatami? Albo podrożały mikrofale?

    03-01-2009, 02:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dariuszp

    To co, robiąc stronę internetową do ciecia grafiki używam darmowego GIMP'a. Kod pisze w darmowym notepad++ lub Eclipse PDT. Używam darmowego serwera apache2. To znaczy że nie powinienem brać opłaty za moje usługi tylko dlatego że nic mnie to nie kosztuje ? Bo rachunki za prąd opłaca kto inny. Tylko w ameryce ktoś mógł wpaść na tak głupi pomysł...

    03-01-2009, 10:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~symndz
    [w odpowiedzi dla: ~sss3]

    tiaaa Panowie.. zasoby zajmuje? moze jeszcze prad pozera wyslanie sms? konkurencji za malo ot co!
    rozwincie alternatywy "sms over gprs"? a co z UMA+SIP? jakie piekne mozliwosci sygnalizacyjne daje SIP ..

    03-01-2009, 10:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~symndz
    [w odpowiedzi dla: ~dariuszp]

    dariuszu .. chyba w komunizmie sie wychowales i nie rozumiesz ze nie ma oplat NALEZNYCH bo cos .. a takie ktore kto jest chetny zaplacic .. to o czym myslisz to uklady mafijne a nie wolny rynek gdzie klient decyduje :)

    03-01-2009, 10:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nowak

    Hah, zaraz padnę ze śmiechu. Ta jak zapowiadałem, komunistyczny rząd Obamy zaczyna walczyć z cenami. No przecież to jest zapowiedź rodem z PRL, widać w Hameryce mają polskich doradców (typu "ekonomista" z nazwy p. S. Gomułka - nazwisko dużo mówi).
    Tylko czekam na kolejne ideologiczne zapowiedzi D**okratów z zaplecza Obamy. Niech żyje wolna Ameryka ;]

    03-01-2009, 11:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jotgie

    Biorąc pod uwagę, że minuta rozmowy z USA do Polski (stacj=>stacj) kosztuje na kartę nawet tylko 2 centy to rzeczywiście koszt SMS-a jest horrendalnie wysoki! Tańszy jest u nas nawet MMS (które w USA są niepopularne).

    03-01-2009, 12:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lukas

    Drodzy redaktorzy to już jest stare, jeszcze nie wyszliście z czasu świątecznego i pracujecie z opóźnieniem?

    03-01-2009, 17:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pan Wacek z Gacek

    Darmowy SMS == Darmowy e-mail == Spam

    Gratuluje pomysłu.

    03-01-2009, 19:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)

    SMS od zawsze był najdroższą formą komunikacji, na której operatorzy najwięcej zarabiają. Nie ma co z tym walczyć - trzeba się pogodzić i tyle. Jeśli za drogo to zawsze można zadzwonić. O wiele więcej informacji będzie można przekazać. A jak komuś nie odpowiada, to niech pisze listy ;)

    03-01-2009, 20:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~maciek

    2,5 tryliona? Czyli statystyczny człowiek na świecie w zeszłym roku wstukał przeszło 380 milionów smsów? Średnio 700 na minutę, przy założeniu, że poświęca na to wszystkie 24 godziny na dobę?

    Ja pierniczę. Dużo.

    03-01-2009, 22:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Asen
    m
    Użytkownik DI Asen (39)
    [w odpowiedzi dla: ~maciek]

    Racja, amerykańskie słowo Trillion ( http://en.wikipedia.org/wiki/Trillion ) należy przetłumaczyć jako Bilion (1+12zer),

    czyli 2,5 biliona sms'ów rocznie

    03-01-2009, 22:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • 1 2 »

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze:

comments powered by Disqus


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: