Google staje się powoli niebezpieczne i tylko zdrowa konkurencja mu pomoże. Jak ktoś się nie zgadza z tym twierdzeniem to niech spróbuje przez 3 dni nie używać usług googla (zakładamy że firma zniknęła). Dopiero wtedy zauważamy jak wiele stref internetu google już obsadziło i z jak wielu źródeł zbiera dane o nas.

"Jak ktoś się nie zgadza z tym twierdzeniem to niech spróbuje przez 3 dni nie używać usług googla"
Wybacz ale to akurat nie trudne. Jedyna rzecz z jakiej korzystam to gmail i ich wyszukiwarka co swobodnie da się zastąpić.
De facto ja nie mam się co ich czepiać. W końcu nie odwalają fuszerki (przykład ostatniego produktu Chorme czy choćby samego Gmail).
Także z miłą chęcią napcham im kieszenie skoro mogę korzystać z ich produktów bez opłat.
Wszystko ma swoje granice oczywiście. Co do usługi o której mowa to budzi ona kontrowersje. To fakt i z niektórymi argumentami się zgadzam.

Henry: z ich cenzury może też byś chciał "czerpać"? street view jest bardzoe fajym rozwiązaniem i jak dla mnie już się nie mogę doczekać kiedy tam znajdę moją ulicę... i tak nie widać twarzy, rejestracji etc. bez przesady ;-x

A ja się zgadzam z Henrym :-) Przecież komunizm to czysty biznes dla rządzących ^_^ Pomijając fakt że naród jest praktycznie zniewolony (wyrabiając 200% normy :-D), rządzący nim mają pełny luksus.
A trzeba być mądry żeby tak liczny naród utrzymać w ciemnocie i cenzurze :-D Głupiec by nie podołał :P
A ja w sumie nie bardzo rozumiem o co ten cały krzyk. Korzystam ostatnio sporo z tej usługi przeglądając ciekawe miejsca w Australii gdzie Street View obejmuje większość miast i bardzo mi się to przydaje opracowując materiały z podróży po tym kontynencie i wspominając miejsca w których byłem.
zobaczcie taki "street view" http://wirtualna-wycieczka.pl/sejm/ u gory jest menu i mozna wybrac miejsce zobaczcie co widzi marszalek sejmu
Chyba ci się Japonia z Chinami pomyliła.

Coś mi się pokiełbasiło z Chinami i ich tyczyła się wypowiedź.
Kontrowersje co do Google Street View zawsze będą bo ludzie różnie na to reagują. Cały motyw polega na tym by nie dopuszczali do sytuacji o jakich mowa jakiś czas temu kiedy naruszano teren prywatny. W tym cały ból usługi Google jest. Był chyba jakiś czas temu (chyba tutaj) news na ten temat.
Jednak tak długo jak nie będą robić problemu jeżeli chodzi o usuwanie materiałów naruszających prywatność to nie widzę nic złego w tej usłudze.
Klif tutaj ma dużo racji że dzięki tej usłudze mamy okazję oglądnąć różne mniej i bardziej ciekawe miejsca na świecie.
A jeżeli sobie ktoś tego nie życzy to czemu ich zmuszać ? Tylko czy jest to opinia społeczeństwa czy rządzących.
Ja uważam, że Google znacząco przyczynia się do rozwoju technologii, internetu, aplikacji. Począwszy od wyszukiwarki, Google Docs, Gmaila i wszystkich aplikacji ułatwiających życie, przez mechanizm reklamowy, kończąc na całym Google Code, open source'owym Androidzie, GWT SDK i innych projektach.
Jeżeli uznamy, że Street View narusza prawo to znaczy, że umieszczanie własnych zdjęć z wakacji też narusza prawo. Bo czym to się różni? Na moich zdjęciach z wakacji też są postronne osoby, czyjeś budynki itd.
Za chwilę okaże się, że można publikować wyłącznie akty na tle nieba (wystarczy zgoda modela/modelki) bo każde inne zdjęcie narusza prawa autorskie, prywatność, pomaga terrorystom.
(Tak, wiem, inne przedmioty też mogę fotografować po uzyskaniu zgody odpowiednich osób tylko kto w praktyce temu sprosta?)


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |