Co to za tendencyjny artykuł? Szukanie taniej sensacji. Monitoring ze swojej natury służy właśnie nie prewencji, a tzw. represji. I skąd przekonanie, że prewencja to lepsza metoda? Zamykać kogoś za coś czego nie zrobił?
Przypomina mi się "Raport mniejszości".
A DI stacza się coraz niżej (i nie mówię tu tylko o przeładowaniu reklamami), zupełnie zmieniło swój profil, zamiast serwisu newsowego mamy opiniotwórcze dziennikarstwo obywatelskie. Jeśli ma ono być w takim wydaniu jak widzimy powyżej to może pora podziękować.
PS. W mailu może być myślnik Panowie.
Chyba totalnie nie rozumiesz problemu. Nie chodzi o to, aby zamykać za coś, co się nie stało. Chodzi o to aby *zapobiegać* przestępstwom. Nie jest istotne, czy ktoś posiedzi czy nie. Chodzi o to, aby nie dochodziło do kradzieży, rozbojów itd.
Nie mogę się z Tobą zgodzić qwertyu. Z tego co napisałeś wynika, że nie chcesz karać przestępców. A przecież to podstawowy środek zapobiegający.
Ciągle nie moge zrozumieć jak monitoring ma zapobiegać i skąd policjanci mają wiedzieć czy do przestępstwa dojdzie czy nie. Prewencja nie zdaje egzaminu. IMO trzeba karać bardzo surowo, ale za przestępstwa które się odbyły. "Raport mniejszości" pięknie o tym opowiada.
Kradzieże i rozboje muszą dochodzić do skutku, tylko, że skuteczność Policji oraz wysokość kar powinna większość rzezimieszków powstrzymywać, resztę zamknąć.
Jeśli zapobiegniesz kradzieży i nie ukarasz przestępcy to w końcu mu się uda. Lepiej go ukarać od razu.
Spójrzcie na to trochę z dystansu i bez emocji, nie poddawajcie się manipulacji DI.
pogratulować poczucia empatii h4v, to ja proponuję, żebyś to Ty był zawsze tą ofiarą i wtedy wszystko będzie OK i prewencja już nie będzie potrzebna
h4v ma wiele racji. Jak odróżnić faceta idącego na kradzież od zmęczonego imprezą obywatela? Wzywać policje niech prewencyjnie przewiskają, spiszą - będziesz miał 30min. w plecy? o_O'
Jak wygląda facet chcący dokonać rozboju? Jakoś inaczej od zdenerwowanego przegraną kibica? Może prewencyjnie wzywać policje i ... ;)
"Operatorowi opłaca się więc czekać aż np. w bójce padną pierwsze ciosy"
Tak, wolałbym, żeby rzezimieszek dokonał przed kamerą jak największego przestępstwa. Dlaczego? Bo wtedy można go zamknąć na bardzo długo i uratujemy mnóstwo istnień. Jeśli zastosujemy prewencje, to koleś dostanie niską kare i po wyjściu będzie się strzegł kamer a swoje robił dalej.
Zastanówcie się nad tym.
Do h4v:
Proponuję, abyś zgłosił się na ochotnika, aby na Tobie przed kamerą bandzior "nazbierał" sobie wyrok za morderstwo...
Brak słów...
@barnaba: dokładnie. Ale to nie wszystko, koszty takiej prewencji są ogromne, a skutki opłakane.
@Julian,Wujek Sam: każdy z Nas może być ofiarą, tylko zastanówcie się, czy chcecie aby napadł Was ktoś komu wcześniej przeszkodzono w morderstwie i nie dostał kary, czy ktoś kto długo jeszcze posiedzi w więzieniu, bo nie było prewencji (tak, zgadza się, z więzienia by Was nie napadł)?
Pomyślcie o przyszłych ofiarach.
Masz sporo racji ale jednak na miejscu ofiary wolałbym, żeby podjęli interwencję jak tylko zauważą, że ktoś mnie bije a nie czekali aż mnie zabije, żeby dostać więcej punktów.
Też jestem przeciwko prewencji ale jak już dojdzie do przestępstwa to należy reagować od razu a nie czekać na przestępstwo większego kalibru.
h4v myśli logicznie poprawnie, aż dziw, że nikt na świecie nie podjął tej myśli. Pomyślcie ile można zaoszczędzić - przede wszystkim zlikwidować patrole policyjne i całą drogówkę. Przecież one są zupełnie niepotrzebne - tyle benzyny wyjeżdżą, dodatki za pracę w nocy, święta itd., a prewencja jest wręcz szkodliwa. Przecież można wzywać z komendy dwóch dyżurujących do zaistniałych zajść. Wszyscy policjanci z patroli i drogówki powinni być przesunięci do pracy operacyjnej. Wykrywalność z pewnością by wzrosła. Zrezygnowałbym również ze ścigania sprawców drobniejszych przestępstw. Kara "w zawiasach" to żadna kara. Rok w pudle, to także śmiech, a nie wyrok - jeszcze pamiętam jak do wojska na 2 lata brali - ku chwale Ojczyzny. Proponuję ścigać tylko i wyłącznie przestępstwa zagrożone minimalnym wyrokiem 3-4 lat bezwzględnego pozbawienia wolności - jak do tak ograniczonej liczby przestępstw rzuci się całą armię policjantów to wykrywalność będzie bliska 100%. Nie zapominajmy przy tym o odciążeniu prokuratur, sądów, systemu penitencjarnego. Same plusy ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.