Komentarze:

  • ~dhst

    Fajnie by było jak by DI zainterweniował w naszej sprawie :) Bo błędy na ceneo to jest norma ale nie ma sensu im tego zgłaszać bo leją na to z góry na dół.

    20-12-2008, 00:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kamil

    Człowieku weź przestań reklamować cenoland przecież każdy widzi że to są te same oferty co w ceneo.
    Powinni moderować takich ludzi jak Ty.
    O i jeszcze jeden się z firmy Agito wykazał.

    17-12-2008, 22:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Rafał

    Więc zmień firmę kurierską.
    Jeśli jesteś dobrym klientem firmy kurierskiej to wtedy Ty stawiasz warunki a oni słuchają.

    17-12-2008, 20:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ArekAiwa-Platz
    [w odpowiedzi dla: ~Piotrek]

    Błądzisz kolego, jeśli o handel elektroniką chodzi a nie handel wkładami do długopisów. Sam nie wysyłam za pobraniem m.in dlatego, że kurier międli moją kasę ok.10 dni na przykład a w tym czasie mogę kupić-sprzedać kilkanaście lub więcej telwizorów za kilkadziesiąt tysięcy. I nie jest mi obojętne czy te kilkadziesiąt tysięcy wyłożyli kupujący czy też musiałem wziąć z banku kredyt.

    17-12-2008, 12:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sprocket

    Czyli tak: jeśli na porównywarce nie przejedzie się jakiś pismak z pisma ogólnopolskiego (Gazeta, RP, Dziennik, itp.) sprawa nie ma szans na ruszenie - żadnej porównywarce nie zależy na poprawie sytuacji, bo to wiąże się z kosztami (na pewno nie są one małe: sprzęt, oprogramowanie, wzory umów), a niski (wg. nich) odsetek klientów nabitych w butelkę przez sklepy do których trafili właśnie dzięki porównywarce można ignorować. W końcu pojawią się przecież następni i interes się kręci. Przecież to nie ich wina, że klient kupił w takim właśnie sklepie... Nie? To, że klient w ogóle by tam nie trafił, gdyby nie porównywarki, to już inna sprawa, od nich przecież niezależna. Moim skromnym zdaniem brak rzetelności i odpowiedzialności za informacje umieszczane w prorównywarkach cen, jest delikatnie biorąc nie etyczny. To tak jakby napisać publicznie, że ktoś jest skończony ...uj, albo ...yn, a potem nawet nie zauważać problemu - "bo o so chosi...". To nie allegro, gdzie cena wystawiona jest wiążąca (łódki i samochody za złotówkę :), a tylko porównywarka, nie? Tak w gruncie rzeczy nie dziwi mnie wcale nieobecność naprawdę dużych sklepów w porównywarkach.

    17-12-2008, 10:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy