
Oczywiście, wszystkiemu winna jest Vista...
Jak dziś pamiętam kumpli pracujących pod dosem, w czasach W98. Pamiętam jaki zły był WXP, bo nie działały na nim aplikacje z W98...
Teraz to WXP okazuje się najlepszy a Vista zła.
Czas trochę zmienić przyzwyczajenia zarówno od strony użytkownika jak i programisty.
Jakoś użytkownika Linuxa nie dziwi praca na koncie z ograniczonymi uprawnieniami a uzyskiwanie uprawnień administratora ogranicza tylko na czas przeprowadzania wymaganych operacji. W linuxie też nie działają poprawnie aplikacje, które chcą zapisywać w obszarach dysku, do których nie mają dostępu. I to jest OK, prawda?
Ale, że Vista również wyświetla monit o uprawnienia administratora, też nie pozwala zapisywać danych aplikacji do folderów systemowych to już jest wada.
No ale co zrobić? Linux od początku był systemem dla ludzi świadomych tego co robią, a windows dla mas. Ciężko teraz odzwyczaić te masy od wygody, beztroski i głupoty klikania.
Dla mnie Vista jest tak samo dobrym systemem jak XP czy Linux, bo na każdym z nich zrobię to co chcę.
@Cardill, mówisz o Super Komputerach gdzie z 500 najmocniejszych, tylko 3 obsługiwane są przez system MS? O tym GNU/Linuksie, który obsługuje ponad 430 najmocniejszych super maszyn na świecie? O 3 polskich Super Komputerach działających pod kontrolą GNU/Linux Debian? Reszta należy do Unix, BSD itp. A może mówisz o serwerach gdzie GNU/Linux też jest częściej używany od systemów MS?

a czy kiedykolwiek powiedziałem/napisałem, że windows we wszystkich zastosowaniach spisuje się lepiej od innego OS?
Mówię o przeciętnym komputerze, a tu chyba każdy zauważa "delikatną" przewagę liczby komputerów z systemem MS nad każdym innym razem i z osobna.
"No cóż, wszyscy znają Twoją nienawiść do MS i wręcz boskie uwielbienie Linuxa"
Nienawiść ? Nieeee. Fuszerkę ? Taaak. Korzystam z Windowsa. Korzystam bo muszę ale włączony jest przez około 5% działania mojego komputera. Wtedy kiedy WINE nie pomaga i coś co mi jest potrzebne nie mogę odpalić pod L.
"Przypomina mi to trochę mojego psa - Yorka. Jego rozmiar doskonale oddaje udział Linuxa w rynku - minimalny i tak samo jak użytkownik alternatywnego systemu musi się sporo naszczekać, żeby ktoś go zauważył :)"
Ick akurat tą kwestią dobrze wytłumaczył. Przy czym zadziwiające jak szybko rozeszły się kiedyś wszystkie moje płyty z Ubuntu, Slackware, openSUSE i Debianem gdy straszono kontrolami ;-D
"Teraz to WXP okazuje się najlepszy a Vista zła."
Tyle że XP to był gniot i to taki że człowiek bał się go u siebie zainstalować. (98 nie był pod tym względem wcale lepszy) Dopiero SP2/3 zmieniły go na lepsze. A Vista jest krytykowana nie dlatego że jest kiepska ale dlatego że to tylko ładniej wyglądający i o niebo bardziej zasobożerny XP. Gdyby 3x zużycie ramu rekompensował w jakikolwiek sposób, złego słowa bym nie powiedział na temat tego systemu.
"a czy kiedykolwiek powiedziałem/napisałem, że windows we wszystkich zastosowaniach spisuje się lepiej od innego OS?
Mówię o przeciętnym komputerze, a tu chyba każdy zauważa "delikatną" przewagę liczby komputerów z systemem MS nad każdym innym razem i z osobna."
Może mi to wyjaśnisz ? Może i jestem uprzedzony do Windowsa ale de facto otwarty jestem na argumentacje. Od dłuższego czasu pracuje na systemach unixowych (poznałem ich kilka) i jak na razie jedyne czego nie mogłem zrobić na Linuxie to odpalić gierkę spod Windowsa i to tylko te nowsze.
Jest to jedyna różnica systemu Windows która rzuciła mi się w oczy. I wcale za nią nie tęsknie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.