Sam się stałem ofiarą piractwa, ale nic nie narzekałem, dobrze rozumiem, że każdy chce sobie dorobić, tyle tylko, że nieraz jakiem to kosztem. Sam nie jestem też święty.
Kupiłem wtedy program do optymalizacji internetu, wcale to nic nie dziala, ale nie robiłem z tego szumu

ludzie. narzekacie ze drogo, a kompa chcecie mieć. tak samo, po co kupujecie odtwarzacz dvd skoro filmy są za drogie, czemu połowa ludzi ślini się na myśl o blu ray skoro filmy drogie, po co wam CD player/wieża HiFi skoro płyty z muzyką drogie.
Skoro kupujecie sprzęt to miejcie świadomość że trzeba płacić za zwiększenie jego funkcjonalności.
Ktoś tu narzeka za 300zł za XP? A teraz powiedzcie mi ile płacicie miesięcznie za telefon? czego więcej używacie? 5/6 godzin dziennie macie telefon w łapach? to może by tak 100zł/miesiąc za windowsa by już wam poprawiło humor (licząc 5 osób w domu - 3/4 telefony po 30zł)? Najprościej jest ukraść. Tym bardziej że nie jest to trudne, a karalność znikoma.
Wniosek - jak cie nie stać - nie kupuj komputera, tak jak nie kupujesz samochodu gdy nie masz na benzynę, ani grosza ubezpieczenie i inne opłaty.
pamietasz jak to z magazynu zniknely komputery, na ktorych niby bylo pirackie oprogramowanie (kupione bezposrednio w Ameryce, a nie przez polskich przedstawicieli) ? jak beda potrzebne kolejne do znikniecia, to smutni panowie w czarnych garniakach przyjda do Ciebie, zabiora komputer i dostaniesz zawiadomienie o nielegalnym rozpowszechnianiu oprogramowania nalezacego do firmy GNU
A Ty taki święty jesteś? Guru Open Source ... ?


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |