Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~hirol

    To nie jest hologram, tylko zwykle efekty specjalne...

    05-11-2008, 17:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kwadrat

    To jest technologia Cisco. Jakiś czas temu pokazywali na konferencji.

    05-11-2008, 19:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Rar

    Ludzie, umiecie czytać?
    Przecież pisze że to hologram wyświetlony w studio, ludzie przebywający w studio go widzieli i mogli obserwować go pod kazdym kątem bo był w pełni 3D, niesamowita technologia pierwszy raz uzyta do czegoś takiego.
    Do zwykłego blueboxa wystarczyła by jedna kamera i jeden rzutnik, wiec to "troszeczke" co innego... No ale tak to juz jest że tyle ludzi lubi sie doszukiwać "oszustw" bez powodu...

    05-11-2008, 19:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sdlk

    Źródło: USA Today, TechCrunch, Machinist
    ale link tylko do usatoday. dobrze ze nie do di.com.pl ;/

    05-11-2008, 20:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kbr

    @Rar: "Ludzie, umiecie czytać?"
    0:50@filmik - nogi w centrum koła
    1:01@filmik - nogi poza kołem

    imho: komuś myszka drgnęła i nie dopilnował by _wycięta_ postać była _nakładana_ w miejscu czerwonego koła

    05-11-2008, 23:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~-

    "Ale uwaga! To wciąż tylko sztuczka. Obraz dziennikarki nie był wyświetlany na podłodze a prowadzący program nie rozmawiał z nią twarzą w twarz. Dopiero komputery połączyły oba przekazy w jeden. Tak więc nadal pozostajemy w świecie efektów filmowych. Do hologramów rodem z sagi Lucasa nadal telewizyjnym specom jeszcze daleko." - http://www.prw.p(...)e-wybory

    06-11-2008, 00:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hirol

    Bzdura a nie hologram
    http://www.weblo(...)to-fake/

    06-11-2008, 20:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mcv
    [w odpowiedzi dla: ~Rar]

    Nie, do takiego nałożenia NIE wystarczy jedna kamera, bo postać trzeba filmować z wielu stron jednocześnie. I to jest ten cały hit, że CNN-owi udało się sensownie złożyć z tych wielu kamer coś na kształt obrazu 3d, który potem można nałożyć na inny obraz. I to też nie jest wcale takie trywialne (to połączenie, nie nałożenie ;-)), więc brawa się należą, ale wprowadzanie w błąd to już lekka przesada.

    I swoją drogą — słabo nałożone. Z tymi uciętymi nogami to dali ciała. ;-)

    07-11-2008, 15:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy