Komentarze archiwalne

do: Gry wpływają na agresję (nie tylko w USA)

  • ~xmaster

    Wyniki są takie jakich oczekiwał sponsor badań (jak zwykle)
    Ja przez kilka lat grałem w CS - gra brutalna bo zabija się ludi. Dzisiaj nie nazwałbym siebie osobą brutalną, ba nawet mogę powiedzieć że łagodniałem :)
    ot taka historia :P

    04-11-2008, 10:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mlin

    praktycznie bez wiekszych przerw gram od 1993 roku. Na moich oczach powstawal Rynek. Gralem we wszystko w co warto bylo zagrac, praktycznie na kazdej platformie (Atari, c64, amiga, psx, wczesne pc, gb, gba, ówczesne pc, handheldy i next-geny). Gry daly mi perspektye, daly mi znajomosc jezyka, poszerzyly horyzonty. Jestem pedagogiem, ucze angielskiego. Jedyne co zabijam to komary.

    Pozwalam sie cytowac :)))

    04-11-2008, 12:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Plusz

    A może ktoś w końcu zauważy że agresywne dzieciaki grają w agresywne gry?

    W 1994 mieliśmy ze znajomymi po 7 lat i graliśmy w Cannon Fodder, gra ta wywołała za granicą sporą burzę w mediach na temat brutalności.

    04-11-2008, 12:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~żartowniś

    "We wszystkich badaniach brano pod uwagę płeć [...] dzieci [...] przed rozpoczęciem badania."

    04-11-2008, 16:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Plusz

    A może ktoś w końcu zauważy że agresywne dzieciaki grają w agresywne gry?

    W 1994 mieliśmy ze znajomymi po 7 lat i graliśmy w Cannon Fodder, gra ta wywołała za granicą sporą burzę w mediach na temat brutalności.

    04-11-2008, 18:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sprocket

    Ciekawe, jaką metodą naukową wyodrębnili agresywność wywoływaną przez gry od agresywności wywoływanej przez środowisko i przez filmy: te "standardowe", jak i kreskówki dla dzieci (które niestety zdążają w kierunku "Zdrapki i Pocharatka" z Simpsonów). Zwłaszcza, że jak przyznali podwyższony poziom agresji występował po kilku miesiącach od grania.

    05-11-2008, 09:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~EMP

    och tak. najlepiej zwalic złe wychowanie dziecka na cokolwiek innego niz jego rodzice...

    05-11-2008, 14:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wer

    "W USA badaniem objęto 364 dzieci w wieku 9-12 lat. W Japonii przeprowadzono dwa badania obejmujące 1,2 tys. młodych ludzi w wieku 12-18 lat."
    Badania objęły dwie różne grupy wiekowe! Co tu porównywać? Młodsze dzieci są przecież bardziej podatne na tą samą informację niż starsze, które lepiej rozumieją co dobre a co złe.

    06-11-2008, 08:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gorylek

    Dajcie spokój. Takich "badań" to na tony jest i co chwila ktoś inny prosi by wykazać że brutalne gry są be.
    Z drugiej strony nie wiem co jest ciekawego w takich grach. Przykładem jest stary Soldier of Fortune w którym odlatywały kończyny czy seria Fallout i słynny już perk "Bloody Mess".

    Tyle że o ile w SOF cała brutalność była cokolwiek groteskowa o tyle w serii Fallout miał on swoje uzasadnienie w fabule i "miniaturowym świecie".

    Ogólnie po co w ogóle robi się brutalne gry ? Rozumie jeszcze gry RPG które mają na ogół bardzo rozwiniętą fabułę wzorowaną na życiu realnym (ludzie jako bohaterowie) w których ta brutalność jak w historiach filmowych ma swoje uzasadnienie (element fabuły). Jednak wyścigi typu Carmageddon gdzie rozjeżdżanie ludzi było punktowanym elementem gry, SOF gdzie jedyną atrakcją gry oprócz bezmyślnej strzelaniny miały być właśnie fruwające kończyny czy Punisher w którym oprócz bezmyślej strzelaniny mieliśmy 100 sposobów na zabicie człowieka.

    Branża gier komputerowych chyba powoli zapomina po co są gry. Ale nie mnie to oceniać.

    Wiem jedno, najpierw trzeba zdać sobie sprawę że ludzie z natury mają mniejszą lub większą wrodzoną agresywność. Znowu na tą agresywność ma wpływ wychowanie (od małego), środowisko i zdarzenia życiowe. Gry są drobnym elementem który nie ma na to większego wpływu.

    Gdyby badania były prowadzone wśród młodzieży która nie gra w gry komputerowe i wśród takiej która gra. Gdyby poziom agresji był sprawdzany na przestrzeni miesięcy czy nawet lat a do tego nie na zasadzie pytań z odpowiedziami abc tylko obserwacji to dał bym się przekonać pewnie.

    W skrócie: darujcie sobie...

    08-11-2008, 12:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tux

    "Branża gier komputerowych chyba powoli zapomina po co są gry."
    Oj, niestety chyba nie powoli :(

    09-11-2008, 19:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nuntaro
    [w odpowiedzi dla: ~EMP]

    Wychowywanie dziecka polega m.in. na przekazywaniu mu systemu wartości i wyjaśnianiu zachowań akceptowalnych i nieakceptowalnych oraz tworzeniu atmosfery domowej i najbliższego środowiska w której uzyskuje znaczenia tych wartości i zachowań potwierdzenie. Na pewno lekturajaką się toleruje jest takiego wychowania elementem.

    17-11-2008, 11:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wychowawca

    Jak to się ma w Polsce jest na www.educotv.pl

    22-11-2008, 15:10

    Odpowiedz
    odpowiedz

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze:

comments powered by Disqus


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: