Komentarze

do: Google wchodzi w energię

Komentarze:

  • ~Pilav

    Drogi autorze, w artykule wkradł się błąd.

    "Nie wszyscy specjaliści podchodzą z takim optymizmem do nowych pomysłów Google, jak jej właściciele. Firma notowana na giełdzie w Nowym Jorku straciła w ciągu ostatniego roku połowę swojej wartości, udziałowcy mogą więc domagać się ograniczenia inwestycji firmy w niepewne projekty."

    Coś w tych zdaniach jest nie tak, bo przecież "właściciele" = "udziałowcy". Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zarząd firmy jest jej pokaźnym udziałowcem, ale nie każdy musi o tym wiedzieć.

    29-10-2008, 19:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~-

    Google potrafi. Ojciec Rydzyk potrafi, ale POlski rząd nie potrafi mimo że jest na to spora kasa z UE. 3 miliardy euro na inwestycje, z czego wykorzystaliśmy w tym roku jedynie 20 milionów. Reszta kasy wraca do UE. Żal...

    29-10-2008, 09:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy