InPost to oszuści - na cztery wysłane z Wrocławia paczki dwie doszły po ok. 2 miesiącach, a dwie wcale (bo podobno rozkradli po drodze...). Tryb reklamacji to skandal!! przez telefon trudno się dodzwonić, za każdym razem inna osoba rozpatruje reklamację (bo poprzednia już nie pracuje...). Na rozpatrzenie reklamacji dają sobie 90 dni (!), a i tak nie dotrzymują tego terminu. O siedzibie we Wrocławiu nie wspomina się na ich stronce, ale chyba właśnie o to im chodzi, żeby nikt tam w razie reklamacji nie dotarł. Za przesyłki o wartości 100 zł każda dostałem po wielu miesiącach od zgłoszenia reklamacji tylko część tej kwoty, bo podobno przy przyjmowaniu przesyłek w punkcie InPost (ul. Komandorska) źle zaznaczono rodzaj przesyłki, chociaż opłatę pobraną prawidłową (czyli wyższą...). OSTRZEGAM PRZED TYM NIERZETELNYM DOSTAWCĄ. Żeby nie było, że jestem konkurencją i robię antyreklamę, poniżej dopisuję swój adres mailowy i jestem gotów wszystko co powyżej napisałem udokumentować. asphodel_(at)_wp.pl
szkoda, że nie doszły po 2 latach i w ogóle na 10 przesyłek nie zaginęło 15... ;/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.