500Mb i czego miałby się młody człowiek nauczyć przy takim limicie? Nie oszukujmy się, przy zupełnie minimalnym użytkowaniu sieci taki limit przekroczymy maksymalnie po 2 tygodniach. I to tylko przy założeniu, że powyłączamy wszelkie aktualizacje i będziemy korzystać z wyjątkowo ubogich graficznie stron, a o takie coraz ciężej. Wolę kupić sobie o free z lapkiem, wtedy mogę do woli korzystać z hotspotów, a kiedy nie mam ich zasięgu mogę używać połączenia modemem.

Przy tych kosztach to chyba taniej każdemu zafundować Neo. Koszt podłączenia darmowy a te grube tysiące starczą na kilka lat abonamentu (jako uzupełnienie w cenie darmowego do komercyjnego).
Tylko czy sieć jest gotowa na przyjęcie takiego ruchu? Teraz, kiedy jest płatny, czasem też się potrafi zapchać internet. Co będzie w momencie jego wyzwolenia? Transfer gorszy niż GPRS?

Okropne literówki... Następnym razem sprawdzę pisownie (a wydawało mi się, że zaczynam pisać bez błędów - na ale po usłyszeniu złych wiadomości...).
Proponuje w każdym razie EOT dot. literówek - następnym razem się poprawie.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |