Najlepszym lekarstwem na nudę w pracy jest zawalenie pracą i wyciąganie konsekwencji za jej nie wykonanie. Z powyższego artykułu można wyciągnąć wniosek że w Polsce nie ma już pracowników fizycznych, albo że stanowią oni jakiś margines. Proszę zapytać piekarza, górnika, stoczniowca czy nudzi się w pracy.
hehe dobre,
Jak jestes w tym dobry to logiczne ze zrobisz jakis task w krotkim czasie i bedziesz mial czas zeby sie zajac czyms innym albo ponudzic - a szef niech placi za to ze sie nudze albo niech zatrudni kogos kto nie ma wogole zielonego pojecia o tym co robi i bedzie mu placil za to samo co tylko ze wyniki wykonanej pracy bedzie mial pozniej.
Jak nie chca zebym sie nudzil to niech dadza podwyzke i awans.
Nie muszę się pytać. Widziałem na własne oczy jak budowali dom od świtu do zmierzchu. Oczywiście robili sobie przerwy ale na pewno się w ich czasie nie nudzili, a i tak pracowali efektywnie więcej niż 8 godzin.
PS. Szlag mnie trafia jak pan/pani w biurze się "nudzi" a załatwić mojej sprawy nie mogę przez kilka miesięcy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.