Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
SG

Komentarze

do: Unijne prawo ochroniło The Pirate Bay

Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


W odpowiedzi dla:
~Concordat (#76233)
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest 6 x jeden?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!

Najnowsze komentarze
  • gorylek
    m
    Użytkownik DI gorylek (176)

    "i z grami to akurat złe porównanie, bo większość gier jest już dawno zabezpieczona wystarczająco - nie pograsz już online (na oryginalnych serverach) z piratem!!"

    Raczej chodziło mi o gry Single Player. MMO i tryb Online to co innego choć fakt że gry w tym wypadku idą w dobrą stronę (rozgrywka sieciowa gdzie tryb SP jest zostawiany czysto dla konsoli. Znowu co do gier zabezpieczonych przez DRM to i na to znajdzie się rada. Przykładowo WM DRM zostało złamane.
    Zajdzie potrzeba, znajdzie się sposób.

    "Era piratów powoli się kończy (za sprawą DRM i technologii Trusted Computing) tylko że systemy od MS dalej z łatwością można spiracić."

    Jakoś nie widzę na razie końca ani początku końca ery piratów ale kto wie, może kiedyś ? Przynajmniej przyjdzie czas gdy kupisz soft za 50zł zamiast za 150-200zł. Gdzie dla przeciętnego polaka jest to 3-4 dni pracy a samą taką grę można ukończyć w jeden dzień przykładowo (gry SP).

    Wiem jedno, zamykanie i walczenie z zatoką piratów nikomu się na nic nie przyda. Jak w końcu jakimś cudem zamkną ten serwis to Ci wszyscy ludzie przeniosą się po prostu gdzie indziej lub powstanie jakaś alternatywa i tak do usranej śmierci. Chcecie walczyć to walczcie z tymi którzy udostępniają nielegalny soft. Bo na razie zamykacie tą fabrykę samochodów bo jakiś durny kierowca miał poważny wypadek gdyż nie wiedział że droga publiczna to nie tor wyścigowy.


    18-10-2008, 14:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (520)
    [w odpowiedzi dla: gorylek]

    dobrze prawisz
    ale
    "Nie zgadzam się. Nie da się zabezpieczyć oprogramowania w 100%. Zresztą producenci gier próbują to od lat stosując nawet zewnętrzne oprogramowanie (jak niesławny StarForce itp)."
    i z grami to akurat złe porównanie, bo większość gier jest już dawno zabezpieczona wystarczająco - nie pograsz już online (na oryginalnych serverach) z piratem!!
    a grę online można bezpośrednio porównać z aktualizacjami Xp, a tu nie ma najmniejszych problemów.
    Poza tym już wychodzą gry zabezpieczone DRM i tu nawet grając nie online nie pograsz na piracie, a Viste spokojnie używasz spiraconego.
    Era piratów powoli się kończy (za sprawą DRM i technologii Trusted Computing) tylko że systemy od MS dalej z łatwością można spiracić.

    18-10-2008, 12:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gorylek
    m
    Użytkownik DI gorylek (176)

    nobody, zupełnie nie trafiłeś w sedno sprawy. Ale tak to jest jak ludzie starają się porównać sieć do realnego życia. P2P to świetna sprawa i genialne rozwiązanie. Przykładem może być Ubuntu 8.04 które zdarłem 2x szybciej z torrenta niż z oficjalnej strony. Podobna sprawa ma się z większością oprogramowania które posiadam (OpenOffice, GIMP, Americas Army 2.5, Eclipse itp itd etc).

    Czemu porównanie jest błędne ? Bo to ludzie udostępniają soft dla ludzi a TPB tylko im pośredniczy. Umożliwia całą sprawę. Jak chcesz normalne porównanie to raczej takie że chcieli zamknąć wszystkie fabryki samochodów na świecie tylko dlatego że większość kierowców to debile którzy nie potrafią jeździć.

    ", Microsoft po prostu jest bardzo mądrą firmą i zdają sobie sprawę z potęgi
    używania ich piratów,chyba nikt nie wątpi że mogliby to ukrócić kiwnięciem
    małego palca i zabezpiczyc swoje oprogramowanie z łatwością,"

    Nie zgadzam się. Nie da się zabezpieczyć oprogramowania w 100%. Zresztą producenci gier próbują to od lat stosując nawet zewnętrzne oprogramowanie (jak niesławny StarForce itp). Co do tego że mają szersze spojrzenie to masz racje. Czemu Windows mimo licznych wad nadal jest najpopularniejszym systemem operacyjnym ? Z prostego powodu. Po pierwsze ludzie piracą ten system i wychowują się na tych piratach. Później przesiadka na MacOS, Linuxa czy inny system operacyjny staje się niemal niemożliwa bo nie są w stanie odnaleźć się w nowej architekturze systemu.
    Dlatego firmy kupują za grube pieniądze Windowsa kiedy mają alternatywę np w postaci darmowego Linuxa.
    Druga sprawa wyszła później. Microsoft szybko odkrył potencjał w rozgrywce elektronicznej (stworzenie DirectX na którego przeklinali wszyscy programiści) i to również zrobiło swoje.
    Zwiększenie popularności platformy sprawiło że większość oprogramowania jest tworzona właśnie pod Windowsa i zarówno firmy jak i osoby prywatne są na niego skazane ze względu na brak alternatywy.
    Jedyną metodą jest zlecenie (za dość grube pieniądze) napisanie aplikacji pod inną platformę a później rozprowadzanie jej (odpłatnie oczywiście) by zwrócić koszty własne niestety na ten krok porywają się tylko firmy mające kapitał i smykałkę do interesu. Tutaj zaletą jest to że płacisz tylko za soft a nie za system co drastycznie obcina koszty. Zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę Windowsa i pakietu MS Office.

    Ale cóż. Żyjemy w czasach gdy ludzie wolą pozostawać w błogiej nieświadomości :-) Szczytem było gdy jeden z użytkowników DI na info że OpenOffice jest darmowy pokazał stronę gdzie była licencja na 25 komputerów za 1500zł :-) Biedak nie zdawał sobie sprawy że licencja jest na nośnik, opakowania, książkę w charakterze instrukcji itp itd. Cóż, widać ignorancja jest błogosławieństwem.

    18-10-2008, 09:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Concordat

    ale uproszczenie dotyczy hasła "ściągasz z torrentów = kradniesz", natomiast formuła "ściągasz skądkolwiek materiał obłożony prawem autorskim = naruszasz własność intelektualną" ma wartość prawdziwą - to jest ścigane z mocy prawa

    15-10-2008, 15:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1067)
    [w odpowiedzi dla: marx]

    @marx: tak, tylko po co i kogo ? :D
    prowokacja musi mieć jakieś uzasadnienie, uzasadnienie jest wynikiem pewnych przemyśleń lub osobistych odczuć (czytaj: doświadczeń). ludzie którzy do tego stopnia "upraszczają" (jak słusznie zauważył Onvog) nie myslą tylko przyjmują punkt widzenia ambony - czymkolwiek ona jest - i dalej rozgłaszają takie brednie. można to porównac do spamu.

    14-10-2008, 17:59

    Odpowiedz
    odpowiedz


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: