Ja nie wierzę, że w Standard Norge (i innych podobnych krajowych organizacjach) pracują kretyni, którzy nie potrafią zobaczyć, że wszystkie listy są spod jednej matrycy. Że nie potrafią odróżnić listów od ludzi od listów od firm microsoftozależnych.
Przymknięcie oka i nagięcie zasad musiało im się sowicie opłacić.
Nie od rzeczy jest tu nadmienić, że IBM i kilka innych firm zapowiada ignorowanie ISO jako organizacji i jej „standardów”. Mam nadzieję, liczę na to, że do protestu przyłączą się nieliczne kraje, którym decyzja ISO się nie podoba (gdzie eksperci i decydenci nie dali się kupić). I tak oto prestiż organizacji, która powinna być bez skazy, trafił szlag.
Istnieje już coś takiego - nazywa się RFC (od Request For Comments), i całkiem sporo aplikacji/bibliotek z tego korzysta. IMO cała sprawa z OOXML jest śmieszna. Gdyby tylko inna (mniejsza firma) chciała ustalić jakiś podobny standard to po prostu została by wyśmiana ale mówimy tu przecież o MS...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.