Nic nowego, to przecież skype ale ludzie się nasłuchają pewnych "expertów" od informatyki i programy tego typu dalej są u nich na kompie. Wystarczy samodzielnie myśleć i słuchać też innych ludzi, którzy powtarzają, open wyklucza takie konstrukcje, bo je widzimy i nie trzeba się domyślać czy coś z nimi jest nie tak (wengo, ekiga, itp). Mimo to closed nie oznacza nieznane, a wręcz przeciwnie. Wystarczy spojrzeć na ilość odkrywanych (długi czas łatania i niewiedza) i nie odkrywanych na światło dzienne (metodą błądzenia w tył) błędów lub wykorzystywanych do pisania wirusów, podsłuchiwania, itd. Na szczęście "niektóre firmy" nie mają monopolu na robienie zabezpieczeń (mowa o tych które na zabezpieczeniach się nie znają, np. MS), a innym zabezpieczenia - "skuteczne" - są na rękę (być może z każdej strony jest jakiś otwór znany przez nielicznych). Pozdrawiam.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.