A czego się spodziewałeś? Może tego, że kilka tysięcy nauczycieli informatyki nagle weźmie się za samokształcenie i nauczy czegoś innego niż uczą na jakichś kursach doskonalących? Czego można spodziewać się, jeżeli nic innego nie znają, nie chcą poznać i po prostu obawiają się tego...
Warto podlinkowac do wywiadu z prof. Sysłą, w którym odpowiada on o szczegółach projektu: http://jakil(...)jalisty/
już sobie wyobrażam korzystanie z takich laptopów... do nauki? rozumiem że internet dostarczają razem z nimi? bo jeśli nie to taki komputerek przyda się, ale tylko pisania wypracowań(i to jeszcze jeśli będzie gdzie wydrukować) i grania. Bo co można na nim innego robić?

Te pieniądze lepiej by było wydać na podniesienie kwalifikacji nauczycieli. Zamiast tego uczniowie dostaną laptopy i nadal będą mieć do czynienia z durnowatymi (to dotyczy na szczęście tylko niektórych) nauczycielami, którzy nawet nie będą umieli wykorzystać tego narzędzia w pracy z dzieciakami.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |