a jednak! TP zaskakuje i to pozytywnie, najpierw lepsze abonamenty z pakietami minut, teraz promowanie polskich pomysłów :D może sam spróbuje?

Może i coś z tego będzie, ale ja nie lubię takich konkursów. Jak praca zwycięzcy ma być potem wykorzystana dla celów komercyjnych zawsze wydaje mi się to jakimś żerowaniem na pomyśle zawodnika. Nie chodzi o nagrodę - ta jest ok, ale jest tylko dla zwycięzcy (taka jest zresztą istota nagród). Taki organizator otrzymuje kilka do kilkunastu tysięcy prac i ma problem wymyślania fabuły z głowy. Dadzą kilka tysięcy zwycięzcy a dostaną kilka tysięcy questów do wyboru. Ale to jest tyko moje zdanie.

Dokładnie... gdyby chcieli komuś uczciwie zapłacić za pomysły to pewnie wyszłoby ich to za jeden dobrze opracowany tyle co za cały konkurs... A tak to pewnie bedzie wiele prac do wyboru, i praw autorskich zrzeknięcie już przy zgłaszaniu się do konkursu...
Pamiętam jak kiedyś Allegro zrobiło konkurs na napisania kawałka dokumentacji ichniejszego WebAPI... Też chcieli mieć dużo dokumentacji w zamian za jednego laptopa...
piszecie tu jakby ,ktos kogos zmuszal do wziecia udzialu w konkursie.
rownie dobrze mozna powiedziec ,ze linux zeruje na wielu osobach co pisza na niego programy niekiedy calkiem za darmo. Ze najlepiej jak sie za to zabieraja osoby ,ktore maja duzo placone np ekipa microsoft :]
To wolny kraj i jak ktos chce pracowac za darmo bo takie ma hobby czy cos to ma prawo i po co te stekanie

Ależ nikt im nie broni. Open Source piszą programiści - raczej inteligentna część społeczeństwa. Doskonale wiedzą, że robią to za "dziękuję" i ewentualnie pewnego rodzaju sławę lub podziw społeczności. Uczestnicy konkursu mają małe szanse, że ktoś poza pracownikiem Tepsy przeczyta ich prace i powie choćby te "dziękuję". Nie twierdzę, że wszyscy uczestnicy są mniej inteligentni od programistów i bynajmniej nie chcę im czegoś narzucać. Ich czas, ich pomysł, ich wybór.
10tys za pomysł na grę? I zrzeczenie się wszystkich praw do scenariusza? Przecież to się w ogóle nie opłaca! Mało tego, to kradzież w biały dzień! Ten kto na to pójdzie musi być niezłym frajerem. Pomysł na grę kosztuje w Polsce około +/- 25 tys i +/- 5% udziału w sprzedaży (i tu są dopiero fajne pieniądze).
Tepsa to bardzo ciekawe obmyśliła, bo taniej jest zorganizować konkurs, wyłożyć kasę na nagrody, opłacić sale, eventy, reklamy niż dać komuś uczciwe pieniądze za pomysł i należne mu udziały w zyskach ze sprzedaży gry. W momencie gdy gra okazuje się hitem, Tpsa zgarnia to co najlepsze, a ty drogi naiwniaku nie masz nic...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.