Oczywiste że jeżeli będę zmuszony do płacenia za odbieranie rozmowy to zrezygnuję z telefonu.
Kto straci ja czy firma telekomunikacyjna???
No właśnie rozumiemy idee MTR. Tak jak napisałeś teraz zawsze płaci dzwoniący i dlatego istnieje MTR aby operator odbierający rozmowę też na niej zarobił. Czyli za to,że ja odebrałem w Erze płaci gość który do mnie dzwoni z Plusa (poprzez MTR). Ale jak zniknie MTR to mój operator dalej będzie chciał zarobic na połaczeniach przychodzących, więc obciąży mnie (w bardziej lub mniej jawny sposób np. podnosząc abonament dla mało dzwoniących). I w ten sposób zapłacę za odebrane połaczenia z własnej kieszeni.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.