ta cała olimpiada w Chinach to beznadzieja... na sam początek tą piosenkę śpiewała całkiem inna dziewczynka tyle że za kulisami, następne że fajerwerki były komputerowo doprawiane, bardzo widoczna stronniczość sędziów, wielki niewypał naszych zawodników... teraz to... ciekawe co dalej?

@Adam - od momentu gdy nie potrafią tego inne osoby
@Alexis - zdziwił byś się ile takich praktyk jest w naszym europejsko/amerykańskim świecie
@LGL - to jest raczej powszechne ;)
Odnośnie artykułu - imho jeżeli chodzi o całą nadmuchiwaną zawzięcie sprawę - z igły robi się widły, a kombajn ma czapkę niewidkę... :/
jak już to zdziwiłA ;) (ksywka jeszcze z czasów gimnazjum)
wiem niestety też jak to pięknie i cudownie jest w Polsce...
wydaje mi sie że skoro Chińczycy są organizatorami to nie powinni dawać forów swoim reprezentantom... zawody takiej wysokiej rangi i co? łamią przepisy... albo naginają... czego innego spodziewałam sie przed 8sierpnia...
Odnośnie ograniczenia wiekowego. Te dzieci i tak są katowane (bo jak to inaczej nazwać...) treningami ponad połowę swojego życia. Zakazywanie im startowania na olimpiadzie to tylko ukrywanie przed ludzmi tego w jak młodym wieku dzieci już działają jak roboty i są katowane treningami 90% dni w roku.
Słyszałem jak ktoś mówił, że przed takimi imprezami to są katowane jeszcze bardziej, ale to już żadna różnica. Zresztą po takim praniu mózgu to na pewno same chcą występować. A to że zdobywają medale tylko potwierdza całą hipokryzję sportu wyczynowego.
Oczywista manipulacja chińskiego reżimu… I co będzie dalej? A guzik, nic nie będzie. Chińczycy już pofałszowali wszystkie dokumenty, ludzi postraszyli i nic im się nie udowodni. Zresztą — nikt się w tym kierunku nie będzie wysilał. Jestem gotów się założyć, że sprawy nikt na poważnie nie tknie i żadnych sankcji nie będzie.
dokladnie oni wszystko zatuszują... a po co zamykają stronki w neciku? zeby ludzie żyli z nieświadomością... gdy tylko chiny dostały pozwolenie na organizacje IO to ci sportowcy "trenowali" by jak najlepiej u siebie wypaść. złoto za złotem... tylko czemu nasi zawsze najgorzej? (dla naszych medalistów szacunek!)
Ano trenowali(y), tylko co z tego? Zauwazyles na pewno ze sporo medalow dostali chinczycy o ktorych nigdy nie slyszano. Olipiada odbywa sie przeciez nie pierwszy raz. Dlaczego nigdy wczesniej nie wystepowala tak "mocna" ekipa chin? Zapewne to byli ludzie "przygotowani". Zapewne medycyna znacznie pomogla niz tylko mordercze treningi. Wlacza CRL wychodzi z prostego zalozenia. Chinczykow jest duzo, za duzo ;) Wiec mozna poswiecic tam kilkuset. Wysilek ponad sily sprawi ze ci co te medale dostali zapewne beda kalekami i nigdy wiecej o nich nie uslyszymy. Wogole watpie czy tegoroczni medalisci jeszcze kiedykolwiek na olimpiadzie wystapia.
Troche to straszne co napisalem, ale nasunelo mi sie to podczas sluchania jednego komentatora TVPiS podczas transmisji. Mowil wlasnie o "jednorazowych chinskich wygranych".


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.