Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Komentarze:

  • ~krzyszt_off_74

    Fajna taka wyszukiwarka. Załóżmy sytuacje ze Zbyszek i Ewa robią sobie w łóżku zdjecia dla zabawy i wyłącznie dla swojego użytku. Ale Zbyszek jest cham i udostępnia te zdjecia ślicznej Ewy gdzieś w sieci. Normalnie Ewa nigdy by na nie nie trafiła a tak to ma szansę i założyć Zbyszkowi sprawę w sądzie. Nie raz tak bylo i jest ze chłopak po rozstaniu z dziewczyna w akcie zemsty wypuszcza w świat Jej prywatne zdjecia.

    25-08-2008, 18:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~piotrek21

    super. znowu rozkwitnie złodziejstwo oparte na prawie autorskim. juz widze tych kolesi ktorzy kupuja hurtem duze ilosci obrazkow a potem zatrudnia studentow do szperania w necie kto uzyl ich obrazka. procesy, sprawy sadowe, kilkutysieczne odszkodowania.
    BRAWO ;)

    24-08-2008, 23:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jak

    Kalejdoskop, może zwykłych wyszukiwarek też nie używać, tylko szperać w bibliotekach w poszukiwaniu informacji?

    Kiedyś nie było Internetu i ludzie jakoś żyli.
    Tak samo jak teraz nie ma wyszukiwarek o możliwościach opisanych w moim poprzednim poście.

    Co będzie za parę lat - nie wiemy.

    A sąsiad alfą i omegą nie jest, też może nie wiedzieć :)

    22-08-2008, 21:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~R19

    Użyty przez DI obrazek https://di.co(...)9677.png
    znaleziono na 4 innych stronach ;-)

    22-08-2008, 18:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kalejdoskop

    moze zamiast robic zdjecia przedmiotow i wysylac do internetu ruszymy nasze 4 litery puki jeszcze nam do krzesel nie poprzyrastaly i pojdziemy do sasiada sie spytac czy wie co to jest?

    Jedyne godne uwagi zastosowanie to wlasnie wyszukiwanie pierwotnego obrazka. Wtedy mozna szybko uzyskac dowod na kradziez i tym podobne.

    22-08-2008, 18:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
RSS  
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)