
Moim zdaniem troszkę przesadzasz. Miniblogi moim zdaniem pełnią funkcję nieco rozszerzonych i bardziej konkretnych opisów na Gadu-Gadu. Nie zawsze ma się ochotę na pisanie porządnej notki na "właściwym" blogu... A zresztą po co, kiedy ma się do powiedzenia - dajmy na to - tylko jedno sensowne zdanie odnośnie jakiegoś konkretnego tematu? Aha, ja minibloga nie posiadam, tak gwoli ścisłości. :)
Drogi Internauto, my naprawdę mamy gdzieś co aktualnie robisz, jaką masz konfigurację komputera czy jakiej piosenki w danej chwili słuchasz. Uwierz, że to nikogo poza Tobą nie interesuje. Tym bardziej nie musisz za pomoca obrazka w sygnaturze informować nas jakich my używamy systemów operacyjnych i rozdzielczości ekranu - my już to wiemy.
Matko boska! To jest wiadomość sprzed 40 dni!
http://webhosting.pl/Mikroblog.identi.ca%3A.symfonia.milionow.cwierkniec
DI jak zawsze na czasie...

Leniwość ludzi nie zna granic, jak ktoś nie ma dość polotu, czasu albo nie włada wystarczającą znajomością języka polskiego to zakłada minibloga. Gdzie wciska jednozdaniowe egzystencjalne bzdety, by poczuć się szczęśliwym, tym że nie odstaje od reszty społeczeństwa, że też ma bloga.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.