
Ja bym chciał mieć aparat, który będzie widział świat dokładnie tak samo jak moje oczy. Miał identyczną czułość i odwzorowanie kolorów.

No, aparat w oku to by była bajka. Plaża nabrała by nowego znaczenia :)
Cóż, to dopiero pierwsze przymiarki. Po dopracowaniu dopiero da to jakieś efekty. Ile lat trwała dotychczasowa ewolucja matryc, żeby dojść do dzisiejszego poziomu?
Ja jestem ciekaw, jakie da efekty ta technologia „pożeniona” z wynalezionymi (też na razie dopiero w fazie badań) soczewkami o zmiennej (pod wpływem napięcia) wypukłości. Pozwolą one kiedyś zastąpić kilka soczewek w obiektywie jedną.
czego to juz nie wymysla, w sumie taki aparat bliski jest idealu.... Ja najnowoczesniejszych technologi nie potrzebuje ale ciesze sie ze sa teraz czasy ze w sklepie internetowym takim jak np pstryk.pl za kilka set zlotych moge kupic sprzet dla zaawansowanego amatora


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.