No przerabane. Jak ktos kupowal drogi sprzet i dokonal przedplaty to teraz moze praktycznie zapomniec o kasie ;(
Ciekawe co z tym bedzie. Mam nadzieje, ze DI bedzie monitorowal ten temat.
Witam
jestem w tej samej sytuacji i zastanawiam się co zrobić. Prosze o kontakt na e-mail ahti_(at)_tlen.pl
Myślicie o składaniu jakiegoś wniosku o wierzytelności do sądu??
Miałem tam jakiś czas temu kupić serwer NAS bo mieli najlepsze ceny, siedział mi do niedawna w koszyku, na szczęście poczytałem wcześniej trochę o tym sklepie... Jak się coś kupuje za pomocą internetu to trzeba go też wykorzystać do poszukania informacji a nie napalać się, że "w internecie jest taniej", proste.
To fakt, kupowałem u nich kartę graficzną na przełomie roku 2006/2007, zamówiłem w grudniu bo miała być prezentem pod choinkę a udało mi się ją dostać dopiero w lutym. Dołożyli wtedy jakiś gratis za 10zł więc się już tak bardzo nie piekliłem. Potem jeszcze zamawiałem tonery za jakieś półtora tysiąca i też było dziwnie bo najpierw dostałem przesyłką samą fakturę a dopiero za 2 tygodnie tonery.
Witam, w jaki sposób złożony został pozew? Również jestem jedną z oszukanych przez sklep sierot, na szczęście tylko 500 złotych. Piszę tylko bo są też osoby oszukane na kilka tysięcy.
poszukajcie na produktowa.pl - pan /---po moderacji---/ jest z nimi zwiazany (chociaz nieoficjalnie nie figuruje). profil dzialalnosci ten sam co ulubiony.pl wiec moze tam jest wasz sprzet
Pan od MBBC jest takze zwiazany z
http://www.paxonta.com/
11 lipca 2008 zamówiłem towar (zamówienie ULU/52/25926 ) i natychmiast wysłałem pieniądze.
Z początkiem sierpnia sprawę zgłosiłem we właściwej dla mnie Prokuraturze Rejonowej, w ciągu tygodnia zaproszono mnie na Komende Policji w celu uzupełnienia zeznań.
Dzisiaj otrzymałem z Prokuratury Rejonowej w Warszawie zawiadomienie o ...umorzeniu postępowania z powodu "braku znamion czynu zabronionego" w związku z działalnością firmy MBBC, poprostu Panowie wspólnicy pokłócili się i dlatego interes im nie wyszedł, ale oni oczywiście chcieli dobrze!
UWAGA!!!
ten sklep się reaktywuje.
Otwiera go ponownie marcin balawejder, były wiceprezes.
twierdzi, ze chce naprawić szkody. zarzeka się, że tamte przekręty to wynik złego zarządzania.
czy przyjmowanie PRZEZ KILKA MIESIĘCY wpłat od klientów i nie realizowanie zamówień to złe zarządzanie?
NIE!!!
to oszustwo i takim pozostanie.
a teraz kaja się przed ludem i prosi o ponowne wkładanie do jego kieszeni kolejnej kasy!!!
informować ludzi, że znowu powstaje sklep, który z PEŁNA PREMEDYTACJĄ oszukiwał.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.