
Tak jak pisałem - ze szczęścia im się poprzewracało.
A poza tym to autostrady nie są mi potrzebne - wolę pociąg lub samolot, mam szczęśliwą rodzinę, zarabiam tyle, że niczego mi nie brakuje. Tak, jestem lepszy niż tych dwoje :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.