@luk
Nie wyszło, że ich system jest super, tylko że ich system jest niesłusznie oceniany.

Coś w tym jest - im mniej wiesz tym bardziej jesteś szczęśliwy :-)
@Maxio
Tak, wg tego "eksperymentu" wyszło, że niby jest niesłusznie oceniany, ale wystarczy posłuchać ludzi na filmie, którzy podniecają się tym systemem i wychwalają go jaki jest super.
Wg mnie starają się zachowywać naturalnie, tak samo jak Ci wszyscy "przypadkowi" ludzie w reklamach proszków do prania :P
Ciekawi mnie jedna rzecz, czemu nie pokazali na filmie co ci ludzie widzieli i robili na komputerze?
@luk
"Niby" niesłusznie oceniany? Z tym się nie zgodzę. Duża część osób, która krzyczy Vista to crap!!! itp. widziała Vistę tylko na google images :P
@Maxioo
Ja widziałem na żywo :P, nie jest to może całkowita porażka, ale na pewno nie można nazwać tego sukcesem. Wzrost wymagań jest niewspółmierny do wzrostu użyteczności.
Platforma sprzętowa do pokazówki: Płyta na dwa procesory typu QuoreQuad, 16 GB ram DDR3 1866 MHZ, Hdd 320 GB w stylu raptor lub podobny, odpasiona płyta główna. Wtedy to działa jak żyleta ! Tylko biedni zachwycający nie widzieli na jakim sprzęcie to chodzi, a na jakim zwykle vista jest sprzedawana :)

No to dołożę jeszcze od siebie. Kupując laptopa chciałem uniknąć visty, ale się nie dało. Nie mam najmocniejszego sprzętu (MSI PR300 za 1700zł) a vista home premium działa ładnie i to w trybie oszczędzania energii. Jedynie trochę problemów miałem z oprogramowaniem, do którego przyzwyczaiłem się od lat. Po wymianie na nowsze wersje zasadniczo wszystko działa tak jak trzeba. Mogę przyznać, że jestem zadowolony z tego systemu, niepotrzebnie się go bałem, a żona cieszy się nowymi grami :)
niech mi ktos powie :) czemu recznie trzeba uzyc opcji "Diagnozuj i napraw" zeby odnowic ustawienia sieciowe z DHCP(!) z nowym polaczeniem na interfejsie z nowymi ustawieniami (wypiecie kabelka wpiecie w inne gniazdko, restart routera z nowymi ustawieniami)
ps. toz to zmora adminow w godzinach renumeracji IP
żeby mnie bili to nie przypomnę sobie gdzie, ale ten ficzer się wyłącza - koniecznie go trzeba wyłączyć, jeśli chcesz, żeby działał Wake On Lan.
Dajesz dobre argumenty do przesiatki na inny system niz windows, tylko się przezwyczaić a okarze się, że inne systemy są szybsze i łatwiejsze np. linux
@arm
Linux? Szybszy? Chyba pod konsolą...
Używam Linuksa z ciekawości i trochę z przymusu. Jedyne distro które nie myślało pół minuty nad odpaleniem amaroka, przeglądarki plików czy firefox'a - to był Arch z xfce na pokłądzie, którego konfigurował mi kumpel przez 4 godziny.
Sorry ale jeśli ta szybkość pracy w srodowisku graficznym ma być okupiona godzinami ślęczenia na forach która usługę wyłączyć, który plik zedytować... to ja dziękuję. Zwłaszcza, że po nastepnym update czeka mnie to samo...

Kolego, jak oceniasz stabilność? co to znaczy "10 razy"? Dla mnie system jest bardziej albo mniej stabilny, ale na ilość "razów" nie wiem jak to przełożyć...
"Linux? Szybszy? Chyba pod konsolą...
Używam Linuksa z ciekawości i trochę z przymusu. Jedyne distro które nie myślało pół minuty nad odpaleniem amaroka, przeglądarki plików czy firefox'a - to był Arch z xfce na pokłądzie, którego konfigurował mi kumpel przez 4 godziny."
Chyba sobie jaja robisz, albo masz coś z dyskiem/ramem. U mnie czas startu pzeglądarki plików pod gnome to jakieś 2-3 sekundy (mam laptopa, więc ciut wolniejszy dysk). Start Amaroka ~15s na zimno (mam gnome, więc biblioteki kde nie są ładowane), 4s na ciepło.
"Zwłaszcza, że po nastepnym update czeka mnie to samo..."
Eeee... updaty robię codziennie i jakoś nic nigdzie nie musiałem od nowa ustawiać. (Korzystam z gentoo od prawie roku).
Używam Windows 98SE, zajmuje się zawodowo grafiką, praca po kilkanaście godzin dziennie.Nie zauważyłem aby system 98SE był niestabilny.Mój kontakt z XP skończył się gdy system zainstalował sobie sam 16 kopi sterownika skanera i nie pozwolił ich odinstalować (skaner mimo to nie działał, przestał działać).
Nie ma obecnie systemu szybszego od 98SE.KDE jest sporo bardziej mułowaty. Przeciętny użytkownik tego być może nie zauważy ale ktoś kto potrafi naprawdę szybko pracować na komputerze (kilka aplikacji w tle i przełączanie się non -stop) widzi tą różnicę. Kwestia kompatybilności nie jest wielkim problemem bo i tak nie mam na razie zamiaru wywalać kupy szmalu na wymianę całego programowania na którym pracuję.
Aby nie było nieporozumień, argumenty typu "WIN98SE się wiesza" do mnie nie docierają bo mi się to po prostu nie zdarza po 8-9 latach używania tego systemu.
Jako grafika w ogóle nie interesują mnie bajery wizualne systemu, powiem więcej MĘCZĄ MNIE NAWET ZAOKRĄGLONE OKNA.Pracując na XP natychmiast to wszystko wyłączam, tak zdaża mi się pracować na XP, mam w domu kilka komputerów, w tym 2 z takimi samymi płytami i procesorami (2700 MHz) i widzę bardzo duży spadek prędkości w XP, przy czym spadek ten dotyczy szczególnie takich operacji jak kopiowanie, otwieranie się okien, przełączanie między aplikacjami.
Uważacie że jestem nienormalny?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.