heheh to musiał nieźle wygladac w tych nausznikach
Zamber: ale czy jak przechodzisz sobie przez przejście dla pieszych to nie rozejrzysz się najpierw? Poza tym co za problem zatrzymać się na chwile i spojrzeć się czy coś nie jedzie, a nie lecieć jak głupi przed siebie.
Dobrze że powstają takie artykuły, jednak powinny być bardziej obiektywne, nie podawać żadnej marki itd. Lepiej napisać "Odtwarzacz znanej firmy" niż "iPod", bo brzmi bardziej neutralnie i nikogo nie obrazi.

Rozmowa ani kawa nie są sposobem na senność kierowcy, jedynym skutecznum rozwiązaniem jest krótka np. godzinna drzemka.
Zaśnięcie za kierownicą nie polega na tym, że kierowca nagle zasypia jak suseł, ale co pewien czas przysypia na króciutkie chwile (części sekundy) zamyka wtedy oczy - i właśnie w ten sposób dochodzi do wypadków.
drugą przyczyną jest upośledzenie czasu reakcji (porównywalne do jazdy po alkoholu)
Na krótkie przyśnięcia kawa może i pomoże, ale na wydłużony czas reakcji tylko wyłącznie sen.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.