Ja tylko oczekuję, że Orange, jako światowa marka, nie będzie pobierać wysokich opłat za połączenia Orange-Orange. Uważam, że czas najwyższy na zniesienie roamingu i pobieranie opłat za rozmowy międzynarodowe w takiej samej wysokości co krajowe, przynajmniej w ramach własnej sieci. Liczę, że przynajmniej Unia wymusi takie rozwiązanie na swoim terenie.
"pozytywne doswiadczenie"? w moim przypadku nie. jak zmienili nazwe, to ja odszedlem. ale uwielbialem rozmowy z ich handlowcami, ktorzy dzwonili i przedstawiali sie jako przedstawiciele sieci Orange, nawijali ze jestem abonentem i maja nowe propozycje, a ja ich gasilem, ze ja nie mam Orange, tylko Idee. najpierw byla zawieszka i tlumaczenie ze zmienila sie nazwa itp.. a ja im, ze guzik mnie to obchodzi. ja mam abo w Idei i z pomaranczowymi pajacami gadac nie bede :)
To jest norma w orange. Przez 4 lata wydzwaniali do mnie i oferowali mi pakiet "jak dla czlowieka z ulicy" pomimo iz bylem w orange 8 lat. W koncu zrezygnowalem i wykonalem transfer numeru. Podobno mieli mnie przekonywac w orange bym zostal, ale jak zanioslem wniosek o transfer numeru to nikt mnie nie przekonywal. Wykonali go i tyle. Dostalem potwierdzenie.
Miedzyczasie zwonila znow jakas babka niby z orange i znow proponowala mi pakiet jakbym mialbyc nowym klientem :)
Po dogadaniu sie z konkurencja (transfer numeru ukonczony) czyli podpisaniu umowy i odebraniu numeru zadzwonil kolejny facet z orange i znow polecic chcial mi pakiet jak dla nowego klienta. Kiedy powiedzialem ze wlasnie umowe podpisalem to stwierdzil ze pewnie w systemie jeszcze nie jest widoczna ale ze to dobrze ze podpisalem ;) Hehehehe. No podpisalem, tylko ze u konkurencji. Pomimo iz bylem nowym klientem dostalem bonusy te co w orange mialem (no poza poczata mbox) i tanszy abonament.
Telekomuna jednak kombinuje. Pewnie z transferem firmy beda wiazaly sie podwyzki. Tak bylo kiedy Idea zmieniala sie w Orange.
"Opłata licencyjna za użycie marki Orange wyniesie 1,6% przychodów operacyjnych uzyskanych ze sprzedaży produktów sprzedawanych pod marką Orange" - i właśnie tak się wyprowadzi dodatkowe środki. To, że i Tpsa, i Orange są w rękach żabojadków to wiadome a tu sposób na dodatkową kasę.
To Orange powinien płacić kasę za możliwość zaistnienia na nowym rynku i wprowadzeniu własnej nazwy na kolejne obszary działalności a nie na odwrót.
I to zaopiniował audytor? Godne po...żałowania.
oj mało znasz się na biznesie. Orange jest większą i bardziej znaną marką niż TP dla tego za kożystanie z wizerunku i nazwy Orange będą musieli płacić spółce która i tak w nich posiada 48% akcji.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.