Pośrednio stoi za tym Unia Europejska, która zdecydowała, że otwarcie usług pocztowych nastąpi w 2009 roku. Do tego czasu Poczta Polska ma monopol na przesyłki listowe do 50 gramów. Tymczasem m.in. firma InPost znalazła sposób, jak przełamać monopol za pomocą większych i cięższych kopert. Dlatego korespondencja jest tutaj dostarczana w większych, tekturowych kopertach, do których - od niedawna - są również wkładane specjalne blaszki.
Rafał Brzoska, prezes zarządu InPost twierdzi, że firmowe plomby pełnią kilka funkcji:
- zabezpieczającą: bo chronią przed otwarciem koperty przez niepowołane osoby.
- informacyjną, ponieważ znajduje się na nich nazwa firmy, numer infolinii i adres strony www.
- marketingową, plomba jest bowiem gadżetem, znakiem firmowym wyróżniającym przesyłki nadawane za naszym pośrednictwem.
- Dlaczego listonosze muszą dźwigać ciężkie torby z blaszkami? - pytamy w InPost.
- Jednym z podstawowych wymogów przyjęcia do pracy w naszej firmie jest posiadanie samochodu, którym doręczyciele rozwożą korespondencję. Maksymalna liczba przesyłek wiezionych jednorazowo przez listonosza ogranicza się do listów doręczanych na jednym osiedlu - wyjaśnia "Pomorskiej" Rafał Brzoska.
no o ile z pocztą polską miałem nieustanne problemy, czy to coś ginęło, czy szło bardzo długo, czy zostało zniszczone... to w inpoście mi jeszcze żadnej takiej akcji nie wycięli, co prawda korzystam z nich sporadycznie ale z poczty tak samo korzystałem i niestety nieprzyjemne sytuacje były nagminne


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |