Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~krzyszt_off_74
    [w odpowiedzi dla: Cardill]

    Owszem. NaviExpert za 2zl to abonament na 24godziny. Można wykupić tez abonamenty na tydzień , miesiąc. Jak kto chce i potrzebuje. Czyż to nie rewelacyjne rozwiązanie. Każdy płaci za taki okres jaki na prawdę potrzebuje. Np. na wakacje. A abonament za interaktywną nawigację za caly rok wg. mnie nie jest wygórowany. Taka cena jest przyzwoita w stosunku do cen tradycyjnych nawigacji. Natomiast koszt GPRS jest śmiesznie niski. Tak niski ze nie warto tego liczyć. Ale to zależy jaka cenę za GPRS masz u Swojego operatora komórkowego. Przeliczanie trasy to żadne utrudnienie w trakcie bo nie musi tego robić. Wszystko zależy od tego jakie opcje włączysz w ustawieniach. Połączenie z siecią jest potrzebne tylko raz , przy obliczaniu trasy. To jest nawigacja w ktorej to ja rządze a nie ona. Zresztą w tej chwili jest juz wersja 4.0 o ktorej nie wspominasz. Czym byłby komputer bez dostępu do sieci ? Tak samo jest z nawigacją. To proste. No i NaviExpert jest zawsze pod ręką. A czy tradycyjną nawigację nosisz zawsze ze sobą

    23-07-2008, 11:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~op_pl

    krzysztofie krzysztofie - wcale nie neguję twoich tez, jednak kilka uwag nasuwa się - każda cena to cena wygórowana ;), ale to nic - pomyśl jak wyjeżdzasz na dwa tygodnie do londynu czy innego dużego miasta - korzystasz tam z gps codziennie, bo jak nie znasz miasta to musisz - powiedz teraz ile weźmie twój operator za podróżowanie 2 tygodnie po europie - z roamingami i całymi duperelami - co? brakło wypłaty? ;)

    po drugie - dlaczeo nosić kilka urządzeń? ja np. mam pda z windowsem, wi-fi, gps-em i ekranem 640x480 (fakt, że to 2,8 cala, ale neta da się przyjemnie oglądnąć) - uprzedzając pytanie - oczywiście, że cena nie była wygórowana ;)

    dlatego osobiście jestem zwolennikiem 'bezpłatnej' nawigacji - choć jak wiadomo taka istnieje tylko w szarej strefie...

    a tak na marginesie - nie wiem jaki program, ale pytałem przed zakupem swojego pda na forum to jeden kolega powiedział, że w nokii co to ściąga sobie sama i dogrywa mapy podróż z wrocka do łodzi kosztowała go 30 zeta...

    23-07-2008, 11:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~krzyszt_off_74]

    Nie wspominałem o wersji 4, gdyż nie było takiej potrzeby. Nie wnosi niczego interesującego poza kontami premium, które to w wersji 3 były darmowe...

    Jeśli chodzi o to, że jazda nie kosztuje.
    Otóż znowu jesteś w błędzie (przynajmniej wnioskuję, że w nim jesteś).
    Piszesz, że korzystasz z wersji z korkami i "przyczyniam sie tez do aktualizowania map". Myślisz, ze jak się przyczyniasz? offline'owo? Sprawdź w instrukcji, że sam wysyłasz do serwera informacje o swoim położeniu i prędkości. Do tego wymagana jest transmisja. Na podstawie tych informacji system wylicza sobie korki.
    Nie wiem jak Ty, ale ja wolę jak to, gdzie się poruszam to tylko moja sprawa.

    Owszem taki system może się sprawdzić w firmie, gdzie można kupić stały dostęp do netu, gdzie liczy się możliwość monitoringu położenia itp.

    @op_pl - lepsiejsze noki mają możliwość stosowania nokia maps - analogia do naviexpert, ale bezpłatna.
    W niektórych modelach można całe mapy zapisać na karcie, w pozostałych odbywa się to online'owo.

    23-07-2008, 12:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krzyszt_off_74
    [w odpowiedzi dla: ~op_pl]

    No cóż. Jeśli chodzi o Europę to NaviExpert za bardzo sie do tego nie nadaje. Jest co prawda możliwość korzystania z tego ale tylko w kilku krajach. Tak na prawdę NaviExpert jest przeznaczony dla Polaków jeżdżących głównie po Polsce. A wypłaty nie zabraknie. Roaming juz nie jest aż taki drogi a transfer danych jest minimalny. Nie ma mowy o wysokich kosztach. Zawsze tez można kupic za granicą tamtejszy przedpłacony numer pre paid i korzystać z sieci tamtejszego operatora po jego normalnych stawkach które sa niewiarygodnie niskie. Tylko telefon musi miec zdjęte SimLocka. Ja nie wiem skąd te 30zl o których piszesz ale mnie nawigacja przez kilkaset kilometrów moze kosztować najwyżej
    1zl. Zaraz to sprawdze i podam ile kosztuje transfer GPRS przez caly kraj. Ale to ze GPRS jest drogi to juz dawno minelo. Ale mit nadal na ten temat pozostał

    23-07-2008, 12:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lili

    Wiecie te spory na temat nawigagji są wlasciwie smieszne,bo cala frajda jazdy polega na prowadzeniu samochodu przeze mnie,a nie prowadzeniu mnie przez samochod.

    23-07-2008, 12:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~lili]

    Pewnie, że są śmieszne. Ale jakoś trzeba się rozluźnić :D

    23-07-2008, 12:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krzyszt_off_74

    No i policzyłem. Trasa ze Szczecina do Ustrzyki Dolne. Wyliczyło mi 895km i pożarło 254kB. Przy mojej cenie GPRS ktora nie jest najniższa w MixPlus taka trasa bedzie mnie kosztowała ok. 1grosz. A wysyłanie punktów na co wcale NIE TRZEBA SIE ZGODZIĆ ustawieniach to tak maly transfer danych ze praktycznie jest nie do policzenia. Te mapy przez GPRS to minimalny transfer danych. Przyjemność z prowadzenia auta jest o ile jedzie sie ot tak sobie. A jak sie jedzie do konkretnego celu to kluczenie po obcym mieście juz nie jest takie przyjemne.

    23-07-2008, 12:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krzyszt_off_74
    [w odpowiedzi dla: ~krzyszt_off_74]

    WIELKIE SPROSTOWANIE. Przepraszam. Popełniłem błąd i to aż 10-cio krotny. Taka trasa przez caly kraj czyli prawie 900km koszuje mnie cale 10 groszy . Chyba zbankrutuję i na chleb nie bede mial. ;) A Wersja 4 nie różni sie tylko abonamentami. Te abonamenty były juz w wersji 3 wiec to ich nie poróżniło. Natomiast wersja 4 to zupełnie nowa bajka. Tam zmieniło sie bardzo duzo w stosunku do poprzednich wersji. Sprawdz to sobie i uaktualnij swoje dane. Badz on line.

    23-07-2008, 13:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lili
    [w odpowiedzi dla: Cardill]

    To nie lepiej pomarzyc o super autku . Wyobraz sobie ze "jedziesz prostymi drogami ,bez korkow ,dobrze oznakowanymi (GPS nie potrzebne),prowadzisz takie cacko(jakie to juz rzecz gustu) i delektujesz sie jazda(a w tle muzyczka)." I co Ty na to?

    23-07-2008, 13:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~lili]

    Taaa... takie rzeczy to tylko w erze :)
    No i w USA, bo tam mają wszystko najlepsze, największe i w ogóle :)
    Póki co to mogę odpalić PCta i mieć w nosie korki, wszak tam jestem niezniszczalny ;P

    23-07-2008, 13:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tester
    [w odpowiedzi dla: ~lili]

    popieram

    23-07-2008, 13:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • lili
    k
    Użytkownik DI lili (19)
    [w odpowiedzi dla: Cardill]

    Ale Ty jestes bojowo nastawiony do swiata.Tu nie chodzi o walke tylko wlasnie o pozytywne myslenie(zarowno te prrzyjemne,jak i te przymusowe).Ja tez lubie posiedziec przy kompie(nawet duzo),ale wlasnie potem wsiasc do samochodu ,zmienic zabawke,zeby urozmaicic sobie to szare zycie.

    23-07-2008, 13:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: lili]

    Mam taki samochód, ze mogę tylko relaksacyjnie jeździć. Szybsza jazda może się zakończyć pechowo dla samochodu :)

    A z niezniszczalności wynika fakt, że nie muszę się martwić korkami :)

    23-07-2008, 13:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • lili
    k
    Użytkownik DI lili (19)
    [w odpowiedzi dla: Cardill]

    Tu sie niezrozumielismy,W pracy to ja musze jezdzic zachowawczo ,natomiast w innym czasie to tak jak na to pozwalaja warunki.Czasem brakuje mi mozliwosci,choc mam samochod w wersji sportowej.

    23-07-2008, 14:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • szymarek
    m
    Użytkownik DI szymarek (176)

    @ krzyszt_off_74 Podnieciłeś się tym Navi Expertem, jak dziecko zapałką. Testowałem wszystkie nawigacje jakie są dostępne w Polsce (TomTom, Garmin, Automapa, NaviExpert, Nav4All) i jakoś NaviExpert mnie nie przekonał. Wolne pobieranie trasy, jedynie fajnie to działa w mieście w sieci 3G. Pozatym jak chcesz pojechać po Europie, to NaviExpert na nic Ci się nie przyda. Najprostszy w obsłudze jest Tom Tom, najlepiej mi się jeździ na Garminie (z NaviExperta korzystałem w wersji beta 4.0) Wszystko testowałem na Nokii N73 lub Sony Ericssonie P1i (oprócz Automapy) ekran jest mały, komedny głosowe mam zawsze wyłączone. Mi wystarczy tylko rzut oka na skrzyżowaniu gdzie mam jechać, i tylko po to mam GPSa. Nie rozumiem jak można źle skręcić bo GPS kazał. W końcu posiadanie GPSa nie zwalnia od myślenia!

    26-07-2008, 22:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy