Zaraz, zaraz ....
Co kogo obchodzi komu i za ile co sprzedaję ?
Jeśli nie sprzedaję tego poniżej kosztów wytworzenia, to jest to MOJA sprawa (nie zauważyłem w tekście wzmianki o sprzedaży poniżej kosztów produkcji).
Co do wywierania nacisków - jak najbardziej jest to naganne i powinno być ścigane.
Intel jest de facto (nie wiem czy i nie oficjalnie) monopolistą.
To narzuca na niego dodatkowe ograniczenia (vide m$ i mediaplayer, TPsy vs konkurencja).
Prawda jest taka, że AMD zaczyna gonić resztką sił i jeżeli padnie - nic nie ochroni rynku przed niepodzielnym panowaniem I. na rynku konsumenckim. IBM daje sobie chyba nieźle radę z PowerPC CELL-ami na mainframe'ach (czy tylko? - patrz PS3) ale to nie rynek kontrolowany przez ustawy ochraniające przeciętnego obywatela (UE w szczególności).

W tym artykule nie ma, ale jak poszukasz w archiwalnych to znajdziesz informacje o sprzedaży poniżej kosztów.
NetizenH ma rację, że pozycja monopolisty zobowiązuje, chociaż nie jestem pewien, czy Intel nim jest. W każdym bądź razie nie było by mu to na rękę.
A sprawy te się chyba ciągną od czasu Athlona, wtedy też było głośno o wstrzymywaniu dostaw w przypadku sprzedawania sprzętu AMD.
Z drugiej strony co te procesy zmienią? Intel ma tyle kasy, że nawet Pentium 4 mu nie zaszkodził :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.