zaawansowane  Szukaj: w Google w DI
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
Piątek, 21 listopada 2008

Komentarze

do: Zmierzchu komputerów stacjonarnych nie widać

Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


W odpowiedzi dla:
KonradM (#69766)
Powiadom mnie gdy ktoś odpowie  
Aby otrzymać powiadomienie, musisz podać adres email
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest dziesięć - 2?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!

Najnowsze komentarze
  • ~yetihehe

    A ja siedzę w pracy przy laptopie... podłączonym do dużego lcd, klawiatury i myszki :D. Zalety: mam dwa ekrany (duży do pracy i mniejszy obok do jednoczesnego podglądania opisu co mam robić i ewentualnie błedów w kodzie), jak potrzeba to mogę go odczepić i gdzieś szybko przenieść. W domu i tak mam osobno laptopa i stacjonarny, wolę pracować na tym drugim bo ma przede wszystkim większą moc (ciekawe ile by mnie kosztował laptop z czterordzeniowym prockiem, 2gb pamięci ddr 800mhz, żeby miał dźwięk 8ch i wyjście hdmi oraz dwie karty sieciowe) nie mówiąc już o tym, że mam podłączone pięć dysków (dwie macierze po dwa dyski, raid 0 do filmów i miejsca, raid 1 do ważnych danych i katalogu /home, plus dysk systemowy). Laptopy mają swoje zastosowania, ale na pewno nie jako *porządny* sprzęt.

    21-07-2008, 10:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (335)

    No tak, koledzy Nevalon a Badgerman w szczególności uważają się chyba za jedynych posiadaczy laptopów "Ludzie dziela sie na tych, co automat chwala, oraz na tych, co nigdy automatem nie jezdzili... Tu widze to samo" i odpowiednio "Proponuję wszystkim piecykowcom zamiast pisać bez wiedzy, zmontować sobie laptopa". Otóż powiem zdecydowane nie. Od lat mam laptopa, od lat mam PCta. Komentarz ten piszę z PCta - bo mi wygodniej, bo nie muszę w domu szukać miejsca - w kuchni nie będę się rozkładał, bo żona robi obiad, leżeć w łóżku o 11 to chyba pomyłka, nie mam zamiaru siedzieć z nim na kolanach, bo trochę grzeje w nogi (wiem, wszyscy poza mną mają laptopy, które się nie nagrzewają i jeszcze na nich w tym czasie grają...), garbiebie się przy szklanej ławie też nie należy do przyjemności. Jedyne miejsce, gdzie mogę wygodnie usiąść to biurko, ale na nim stoi sprzęt stacjonarny... ;).
    Owszem, kiedyś, gdy musiałem przed otwarciem oczu sprawdzić pocztę, do snu musiał utulać mnie dźwięk zamykającego się systemu, lub klikałem z dziewczyną laptop był przydatny. Przenoszenie PC do znajomych też było zajęciem samym w sobie, a że trzeba było łączyć się kablami? są również karty bezprzewodowe do PCta - rozdają je nawet z durną neostradą :)
    Teraz gdy z żoną rozmawiam, budzi mnie pies, a do snu układać zacznie płacz dziecka, komputer w sypialni nie jest mi potrzebny, a jak będę chciał coś wyklikać to sobie wygodnie usiądę.
    Tytułem zakończenia, to również jestem informatykiem, dziennie siedzę długo przy kompie, ale stacjonarnym. Laptop służy mi wyłącznie w czasie spotkań z klientami.
    Stacjonarny tak samo jak laptop ma możliwość hibernacji...
    Jedyną zadowoloną z laptopa osobą jest żona - w czasie jak ja pracuję, gra sobie w kierki... ;)

    20-07-2008, 10:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~życzliwy

    Nie zgodzę się, że laptop może całkiem zastąpić stacjonarny. Od razu mówię: mam laptopa i stacjonarny. Przy kompie spędzam większość czasu. W domu wolę stacjonarny. Wygodniejsza klawiatura, większy i lepszy monitor LCD (matryca w laptopie to porażka). Laptop jest mniej wygodny. Jedynie nadaje się gdy ktoś często podróżuje, stale zmienia miejsce pobytu etc.

    19-07-2008, 13:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~__p__
    [w odpowiedzi dla: Krys]

    Porównaj częstość migania świetlówek w LCD z częstością migania kineskopu zanim coś napiszesz.

    A osobom potrafiących usiedzieć cały dzień z laptopem gratuluję gumowego kręgosłupa i dobrego wzroku. Jesteście wyjątkowi - poszukajcie informacji na temat ergonomicznego stanowiska komputerowego.

    19-07-2008, 10:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Krys
    m
    Użytkownik DI Krys (135)

    Laptop się przydaje jak trzeba gdzieś pojechać, albo pójść np do samochodu i zrobić diagnostykę, ale na co dzień nie jest wcale wygodny. Bo co to za wygoda skoro i tak trzeba go do prądu podłączać, klawiatura jest mniejsza i mniej wygodna od mojej podzielonej ergonomicznej z podkładką pod nadgarstki, żeby włożyć i wyjąć CD'ka trzeba dodatkowych kombinacji, a ekran wymaga patrzenia z bliska? Ja mój 19-calowy monitor z kineskopem mam postawiony metr od oczu, a kontrast i ostrość ma taką jak wielokrotnie droższe LCD'ki. Mam w planach kupno większego korzystając z okazji, że są tanie bo wszystkim się wciska męczące wzrok LCD. - One męczą wzrok z prostej przyczyny - podświetlane są jarzeniówkami, które wprawdzie się nie nagrzewają i żrą mało prądu, ale za to migoczą. Nie wiem naprawdę skąd te mity o "wypalającym oczy" CRT... Przy moim mogę siedzieć bez zmęczenia cały dzień. :)

    19-07-2008, 00:19

    Odpowiedz
    odpowiedz

Copyright © 1998-2008 by Dziennik Internautów Sp. z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Analiza ruchu: stat24.com