Tak, a w USA Ci dopłacają za korzystanie z ich netu... Kiedy nauczycie się NIE porówynywać rynku polskiego (żadnego; no dobra, może żywnościowego, krajowego) do innych na świecie?
UK jest UK. Polska jest Polska. 3gr za 100KB, gdzie w normalnej ofercie abonamentowej masz 12gr/100KB jest raczej zadowalająca.
Ceny nadal są porażająco wysokie, pewno, jest to jakaś wygoda, a za wygodę się płaci ale jeśli za 25 zł mamy 81MB danych a wczytanie głupiej jednej strony www to ponad 1MB (np. zalogowanie do poczty tlenu), no to po kilku dniach papa 25 zł. Dobrze, że jest firefox i adblockplus bo inaczej byłoby po 1 dniu papa 25 zł.
Tak się zastanawiam, jaką wodę z mózgu dajemy sobie zrobić...? Bo 3gr za 100kB to KOSMICZNA cena - dla Frajerów. A darmowe hotspoty? Po co mi internet na targowisku z kolorowymi światełkami (dumnie zwanym np. Galerią Handlową) albo jadłodajni śmierdzącej przypalającym się olejem (też ze światełkami)?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.