Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~mleko

    jeszcze troche, jak SSD stanieja to optymalne rozwizanie to bedzie 32GB SSD na system + 640GB (np Samsunga F1 - 2 talerzowiec) na reszte i po klopocie:)

    12-07-2008, 15:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tkk

    Tak tylko że to wszystko kłamstwo bo dla nich 1GB to nie 1024 MB a 1000 MB.
    Przy dyskach 80GB oszukują o jakieś 4-6GB więc przy dysku 1TB oszustwo będzie bagatela około 100GB.

    12-07-2008, 18:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Onvog

    Co racja, to racja. Oddajcie nam skradzione gigabajty!!!

    12-07-2008, 19:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~danielm
    [w odpowiedzi dla: ~tkk]

    wrecz przeciwnie, to Ty dales sie oszukac przez Microsoft. 1GB to 1000000000B czyli dokladnie tyle ile podaja producenci dyskow. czyli dysk 500GB ma dokladnie 500 000000000 B. JEdnostka o ktorej myslisz to GiB= 2^30

    12-07-2008, 19:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • krzem
    m
    Użytkownik DI krzem (31)
    [w odpowiedzi dla: ~danielm]

    Nie, to producenci robią z nas idiotów podając pojemności w nieużywanych przez nikogo jednostkach...

    12-07-2008, 19:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~byku

    @danielm,
    widzę, że się na fizyce nie uważało...

    12-07-2008, 19:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • danielm
    m
    Użytkownik DI danielm (4)
    [w odpowiedzi dla: ~byku]

    za to uwazalo sie na lekcjach infotmatyki, a poza tym umie sie czytac :) http://en.wikipedia.org/wiki/Kibibyte
    1KB = 1000B
    1KiB = 1024B

    1MB = 1 000 000 B
    1MiB = 1 x 1024 x 1024B and so on

    12-07-2008, 20:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Zdzisiek

    Myślę że SSD może uratować to że tak naprawdę to mało kto potrzebuje dysków > 1TB. Większość notebook-ów ma 9h

    12-07-2008, 20:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xyz

    Desktopowe takie ogromne, a szybkie dyski SAS maksymalnie nadal tylko 300GB :-(

    12-07-2008, 21:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~byku

    Te "kibi" itp. zaproponował IEC, lecz nie używa się tego. To, że nie przyjęły się przez 9 lat, oznacza, że prawdopodobnie nigdy nie wejdą w życie.

    Ale nie zaprzeczysz, że specjalnie podają w jednostkach znaczenia SI, z powodów marketingowych?

    12-07-2008, 21:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MMM

    A tak na marginesie - do serwerów jeszcze rozumiem (ale tu stosuje się zupełnie inne dyski niż linia Barracuda 7200.xx) ale do desktopów po co takie pojemności? Zwłaszcza w kontekście delegalizowania krok po kroku kolejnych pól eksploatacji w ramach dozwolonego użytku osobistego? Właśnie na szczycie G8 w Japonii usiłuje się przepchnąć cichcem i wbrew parlamentom narodowym penalizację praktycznie jakiegokolwiek kopiowania, w tym do kolegi np: z DVD z gazety czy z czasem nagrywania z TV sięgając po sankcje karne i 5 lat więzienia za takie "coś" - lobbści producentów (nie autorów!) mają praktycznie nieograniczone środki na kupowanie sobie przychylności polityków. Niedługo będziemy mieli gigantyczne dyski na których nie będzie co przechowywać (zakładam optymistycznie, że Windnows 7 na "dzień dobry" nie będzie wymagał minimum 1 TB przestrzeni dyskowej), chyba że założymy że społeczeństwo składa się w 99% z przestępców, ale to prosta ścieżka do rewolucji zmiatającej stary porządek funkcjonujący wbrew prawie całemu społeczeństwu.

    12-07-2008, 23:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • danielm
    m
    Użytkownik DI danielm (4)
    [w odpowiedzi dla: ~MMM]

    to poszerzajac margines... po co sa sprzedawane odtwarzacze mp3? a jeszcze bardziej... po co do odtwarzaczy DVD dodawane sa kodeki xvid, mozliwosc czytania dodatkowych napisow? Firmy zarabiaja duze pieniadze na piractwie ze sprzedarzy sprz

    13-07-2008, 01:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaaaaa

    ehh 1TB to trzeba chyba wieków by to zapchac:P no chyba że ktos jest p2p maniakiem i sciaga wszystko jak leci ;)

    13-07-2008, 08:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zygiboos

    Cóż kiedyś miałem dysk 3GB i też się zastanawiałem Boże, na co komu 80GB to chyba do końca życia się nie zapcha... Cóż teraz mam 120GB i wiele osób by mnie za to wyśmiało... . Tak naprawdę za 2 lata możemy płakać że mamy tylko 5 TB miejsca, heh zobaczycie...

    13-07-2008, 10:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • byku
    m
    Użytkownik DI byku (11)

    Zastanawia mnie po co ludziom takie dyski. Mam dysk 160GB - podzielony mniej więcej po połowie na dwa systemy ( Windows, Linux ) i jeszcze ani razu nie "zapchałem" go.
    A tak naprawdę, to większość polskiego społeczeństwa jest piratami ( bez obrazy dla legalnych :) ), a wtedy trzyma się często dużo filmów, muzyki, obrazów gier na dysku, gdzie sam jeden film umie zajmować ponad 2GB. Często mają również kopie na jednym i tym samym dysku, a po prostu o tym nie wiedzą. Obrazy gier również czasem ważą ~10GB.
    Tak jak napisał to MMM, takie rozmiary "twardzieli" są przydatne w serwerach, ale tam stosuje się takie o większej prędkości.

    13-07-2008, 11:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy