Zastanawia mnie jedno - Daniel J. Bernstein już w 2002r zwracał uwagę na możliwość wykorzystania DNS Poisoning, w djbdns zresztą zaimplementowana jest silna funkcja randomizująca porty i ID zapytania (http://cr.yp.to/djbdns/dns_random.html). Dlaczego dopiero teraz zrobił się wokół całej sprawy taki szum?
sam atak jest znany juz od 1997 przeprowadzony po raz pierwszy przez AlterNIC, i wtedy rowniez najwazniejsze serwery dns zostaly zalatane na okolicznosc tego ataku ( przez wylaczenie rekursji ), a jakis czas pozniej do binda zostala wlaczona latka ktora powoduje wykorzystanie losowych portow i identyfikatorow, sam atak w numerze 2005/04 hakin9 ( polskie wydanie, angielskie troche pozniej bylo ) byl opisany dosyc szczegolowo


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.