Z całym szacuneczkiem dla nowych technologii ale noszenie 32" monitora w kieszenie to lekka przesada. Nie wmówi mi żadna franca ani telefonik, że na wyświetlaczu wielkości plasterka kiełbasy zobaczę jakieś rewelacyjne scenerie. No może jakby to jakimś rzutem o ścianę a lbo w przestrzeni wyświetlić bo inaczej to zwykły chwast do kożucha.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |