<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
  <rss version="2.0">

  <channel>

  <title>Komentarze do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>

  <link>http://www.di.com.pl/</link>
		
	<skipHours>

	<hour>3</hour>

	<hour>4</hour>

	</skipHours>

    <description>Komentarze do wiadomości Dziennika Internautów</description>

	<docs>http://www.di.com.pl/rss/</docs>

	<language>pl</language>

	<copyright>Copyright 1998-2008 by Dziennik Internautów.</copyright>

	<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 00:25:03 CET</pubDate>

	<lastBuildDate>Tue, 01 Jul 2008 00:25:03 CET</lastBuildDate>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;html w mailach? chyba tylko dla kolorowych reklam i tworzenia luk dla wirusow w klientach pocztowych</description>
<author></author>
<newsID>68227</newsID>
<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 00:25:03 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ale po co komu klikalne linki w emilach ? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli link jest nieklikalny wystarczy sobie go zaznaczyć i kliknąć środkowym przyciskiem a zaznaczony tekst potraktowany zostanie jak adres i uruchomiony w przeglądarce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Strasznie dużo z tym roboty aż 2 kliknięcia zamiast jednego (najpierw lewy aby zaznaczyć a potem środkowy aby otworzyć), biorąc pod uwagę jak często trafiają się linki w listach i że jak już się pojawią to większość jednak jest rozpoznawana automatycznie, na pewno ręce wam od tego dodatkowego klikniecia raz na miesiąc poodpadają.</description>
<author></author>
<newsID>68218</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 22:00:30 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ja grzecznie informuję że listy w .html wyrzucam do kosza ... :D :D :D</description>
<author></author>
<newsID>68211</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 21:34:53 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&quot;Z 15-stronicowego możemy ...&quot; przesada z tymi skrótami myślowymi ... To już żenada a może dysleksja ...</description>
<author></author>
<newsID>68210</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 21:32:36 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;W przedostatnim akapicie jest &quot;doradzają&quot;, a powinno być &quot;odradzają&quot;.</description>
<author></author>
<newsID>68174</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 14:42:11 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ten raport to śmiech na sali. Nie ma tam nic poza oczywistą oczywistością, że css w mailingach jest be. Jak już ktoś wspomniał - reklamowa papka. Ciąłem już dużo mailingów i mam doświadczenie w tej kwestii. Generalnie najlepsza metoda to zrobienie sobie slicesów w photoshopie i zapisanie do html i potem obrabianie tego. CSS oczywiście należy używać, ale nie wolno deklarować styli dla klas i id. Większość webmailingowych programów je wytnie. Style należy definiować w sekcji style i dublować jako inline. Dublować je musimy, ponieważ niektóre systemy webmailowe wycinają te pierwsze, a inne te drugie. Cały świat mailingów zmienił się wraz z wyjściem outlooka 2007. Microsoft zadecydował, że outlook do renderowania htmla w mailach będzie nie będzie używał silnika IE7, tylko worda! :D Każdy mailing praktycznie się rozsypywał w mniejszym lub większym stopniu, no i jak już ktoś wspomniał możemy zapomnieć o animowanych gifach. Bardzo dobrą techniką było stosowanie map obrazków, ale z tego co pamiętam poczta wp przestała je obsługiwać jakiś czas temu. W końcu dojdzie do sytuacji, gdzie mailing będzie po prostu podlinkowanym jpgiem (gdzie już dziś często tak właśnie jest) i nie będzie problemu :) Na szczęście już od jakiegoś czasu nie składam mailingów, ufff :)</description>
<author></author>
<newsID>68167</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 13:50:49 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Napisałem: w &quot;przyjaznej&quot; postaci. Linka takiego jak ablabal żaden program ci nie zamieni na normalny. Zamieni jedynie tasiemcowe linki podane w &quot;surowej&quot; postaci. Oczywiście, dla trochę bardziej zaawansowanych użytkowników jest to lepsze i dlatego często przy zamawianiu newslettera masz do wyboru wersję tekstową lub HTML. Jednak dla początkujących użytkowników jedyną korzyścią z nieużywania HTML-a w mailach jest zniechęcenie ich do nich. Zresztą m.in. przez takich, jak Wy chcących zachować e-maile w &quot;pierwotnej&quot; e-maile jako forma codziennej, nieformalnej komunikacji praktycznie już umarły. A gdyby pozwolono na ich unowocześnienie, to zamiast przechodzić na coraz nowsze wymysły można byłoby używać tego, co dobre i sprawdzone. Podobnie stało się np. z Usenetem. Sieć WWW też przecież by umarła, gdyby strony nadal wyglądały tak, jak 15 lat temu - ale ta na szczęście jako chyba jedyna &quot;natywna&quot; usługa Internetu się nie dała.</description>
<author></author>
<newsID>68164</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 13:14:14 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@Marcin: używanie html w emailach jest zbędne. A linki na każdy program pocztowy powinien sobie sam rozpoznać i zamienić na &quot;klikalne&quot;.</description>
<author></author>
<newsID>68163</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 13:07:22 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: Uzytkownik&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Wspaniale - poproszę wersję z jedną czcionką.&lt;br /&gt;
A na linki to program mi automatycznie zamienia.</description>
<author>Uzytkownik</author>
<newsID>68162</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 12:55:43 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;html e-mail wazy kilka krotnie wiecej i jest to zbedne lepiej jest zwykly txt i nie groza viry :)</description>
<author></author>
<newsID>68160</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 12:37:23 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Reklamowy badziew ten raport.&lt;br /&gt;
A co z tym, że Outlook 2007 nie czyta animowanych ggif-ów (wyświetla tylko pierwszą ramkię). Albo, że tenże sam program wspaniały zamienia wszelki edytowalne pola i buttony  na czysty tekst?..</description>
<author></author>
<newsID>68158</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 12:21:10 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;wilk: Co ty gadasz? Gdyby nie było możliwości użycia HTML w e-mailach, to w całości byłyby pisane jedną czcionką i bez żadnych linków w &quot;przyjaznej&quot; postaci, co do newsletterów i mniej zaawansowanych użytkowników nie nadaje się zupełnie...</description>
<author></author>
<newsID>68157</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 12:20:54 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: Ostrożnie z CSS w newsletterach</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,21616,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;w ogole załączanie plików HTML do maili to jakies nieporozumienie... HTML i CSS są do budowania storn, a nie do pisania wiadomości pocztowych</description>
<author></author>
<newsID>68156</newsID>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 12:12:03 CET</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>