Ale po co komu klikalne linki w emilach ?
Jeśli link jest nieklikalny wystarczy sobie go zaznaczyć i kliknąć środkowym przyciskiem a zaznaczony tekst potraktowany zostanie jak adres i uruchomiony w przeglądarce.
Strasznie dużo z tym roboty aż 2 kliknięcia zamiast jednego (najpierw lewy aby zaznaczyć a potem środkowy aby otworzyć), biorąc pod uwagę jak często trafiają się linki w listach i że jak już się pojawią to większość jednak jest rozpoznawana automatycznie, na pewno ręce wam od tego dodatkowego klikniecia raz na miesiąc poodpadają.